Niebezpieczne dublowanie leków. Przedawkowanie paracetamolu.

przedawkowanie paracetamolu

Dwa lata temu media zawiadamiały, że na Oddział Intensywnej Terapii szpitala w Opolu trafił w ciężkim stanie 60-letni mężczyzna. Na ratunek było jednak za późno. Pacjent zmarł na skutek przedawkowania… paracetamolu.
Jak to się stało? Mężczyzna nie był typem samobójcy. Jak twierdzi rodzina – był czynny zawodowo i nie skarżył się na żadne poważne czy przewlekłe choroby. Natomiast często zażywał leki przeciwbólowe i preparaty nawet na lekkie przeziębienie.

Trzeba przyznać, że my, Polacy, uwielbiamy leki, a te bez recepty traktujemy jak cukierki.

Jakby nie patrzeć, statystyki rosną, zwłaszcza leków przeciwbólowych. W 2015 roku wydaliśmy na leki przeciwbólowe 1,3 miliarda złotych – suma ta przekłada się na 115 milionów sprzedanych opakowań! Ktoś mógłby pomyśleć, że te dane są mocno zawyżone. Przecież to niemożliwe, aby statystyczny Polak przyjmował leki przeciwbólowe 7 razy w miesiącu…
Niestety, pracując w aptece, widuję takie osoby na okrągło. Kupują leki na dzisiaj i na jutro. Dbają, aby mieć zapasowe opakowanie w domowej apteczce, w torebce i w schowku samochodowym. Antidol na ból głowy, Febrisan na początki przeziębienia, Apap Noc na lepszy sen. Chociaż opakowania tych leków są zupełnie różnie a nazwy leków inne, jest w nich ta sama substancja – PARACETAMOL. Wiedzą to farmaceuci i lekarze. Natomiast osoby przychodzące tylko od czasu do czasu do apteki skrupulatnie się w to nie zagłębiają. I może właśnie to zgubiło owego pacjenta z Opola.

Łatwo jest się pogubić, bo obecnie na rynku aptecznym jest około 100 preparatów, których składnikiem jest paracetamol.

Są wśród nich preparaty proste (w których znajduje się sam paracetamol) oraz złożone (paracetamol razem z innymi substancjami czynnymi). Paracetamol działa przeciwbólowo i przeciwgorączkowo, dlatego możemy go często spotkać w tabletkach i saszetkach na przeziębienie. Zróbmy przegląd najważniejszych preparatów i przeanalizujmy składniki, które się w nich znajdują:

przedawkowanie paracetamolu
Powiększ obraz

paracetamol – działa przeciwbólowo i przeciwgorączkowo,
ibuprofen – działa przeciwzapalnie, przeciwbólowo i przeciwgorączkowo,
ASA (kwas acetylosalicylowy) – działa przeciwzapalnie, przeciwbólowo i przeciwgorączkowo, zakazany dla dzieci poniżej 12 roku życia (przeczytaj, dlaczego: „Dziecko to nie mały dorosły! Leczenie dzieci. Różnice w dystrybucji, metabolizmie i wydalaniu leków”)
pseudoefedryna – udrożnia nos i zatoki, ułatwia oddychanie; obkurcza naczynia krwionośne nie tylko w obrębie nosa, ale też podwyższa ciśnienie w całym ciele,
fenylefryna – ma działanie podobne do pseudoefedryny;
feniramina/chlorfenamina – mają działanie przeciwalergiczne, hamują odruch kichania i zmniejszają łzawienie oczu,
dekstrometorfan – działa przeciwkaszlowo, składnik leków na kaszel suchy,
witamina C – wspomaga odporność organizmu,
kofeina – stymuluje układ nerwowy, zmniejsza złe samopoczucie towarzyszące bólowi, podawana razem z paracetamolem zwiększa skuteczność preparatu.
przedawkowanie paracetamolu, zatrucie paracetamolem,
przedawkowanie paracetamolu, przedawkowanie paracetamolu, zatrucie paracetamolem, przedawkowanie paracetamolu, zatrucie paracetamolem

Paracetamol występuje w najpopularniejszych preparatach na przeziębienie: Gripex, Coldrex, Tabcin i Theraflu. Często, chcąc szybko stanąć na nogi, zwiększamy dopuszczalną liczbę tabletek lub saszetek. Pseudoefedryna oraz fenylefryna występujące w preparatach dają poczucie lekkiego kopa i mobilizacji, dlatego od razu zauważamy poprawę kondycji organizmu. I dlatego za każdym razem pędzimy do apteki, gdy poczujemy, że „chyba coś nas bierze”. Nie oczekujmy jednak cudów – tymi preparatami leczymy objawy przeziębienia, nie jego przyczyny, dlatego musi minąć kilka dni zanim ciało samo upora się z infekcją. Warto do tego czasu nie zagalopować się w leczeniu. Dawka paracetamolu w jednej tabletce lub saszetce waha się od 500 mg do 1 g.

Bóle głowy i brzucha, drżenie rąk, bladość skóry, zaburzenia oddychania – to tylko niektóre objawy przedawkowania paracetamolu.

Kryją się za nimi w pierwszej kolejności uszkodzenie wątroby i ostra niewydolność nerek. Wraz z rosnącą dawką leku w organizmie dochodzi do uszkodzenia mięśnia sercowego, zapalenia trzustki i wstrząsu organizmu. Odnotowano, że osoba dorosła w leczeniu doraźnym może w ciągu doby przyjąć 4 g paracetamolu, co odpowiada 4 saszetkom Gripex HotActive, natomiast w leczeniu przewlekłym tylko 2,6 g paracetamolu. Dla dzieci dawkę ustala lekarz, sugerując się drogą podania leku, wiekiem i masą ciała.
Postępowanie w ostrych zatruciach paracetamolem – stanowisko Sekcji Toksykologii Klinicznej Polskiego Towarzystwa Lekarskiego przedawkowanie paracetamol

Preparaty, które zawierają leki przeciwbólowe, to nie jedyne, które łatwo można zdublować i przedawkować.

Mocna konkurencja na rynku farmaceutycznym powoduje, że producenci prześcigają się w inwestowaniu w reklamy telewizyjne i radiowe. Eksponują wyjątkowość i nowoczesność suplementów z witaminami i minerałami. Zauważmy, że często w opisie preparatu nazwy powszechnie znanych witamin zastępują ich mniej znanymi synonimami.
Pacjenta może dezorientować: dlaczego w jednym suplemencie jest witamina B7, w drugim witamina H, a w trzecim biotyna. Chcąc gruntownie dbać o zdrowie, ci mniej obeznani zakupią kilka preparatów z tym samym składnikiem.

Zazwyczaj skład preparatów multiwitaminowych jest tak zaplanowany, aby zapewnić 100% (a czasem więcej) dziennego zapotrzebowania na dany składnik. Nie wiemy dokładnie, ile z tego wchłonie się do organizmu, ale przyjmijmy zasadę, że zażywając jeden suplement, nie kupujemy dodatkowych witamin. To wszystko w trosce o nasze bezpieczeństwo. W przypadku witamin rozpuszczalnych w wodzie, ich nadmiar jest w dużym stopniu wydalany z moczem, z kolei witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (A, D, E, K) są magazynowane w różnych narządach i łatwo je przedawkować. Jeśli zobaczysz w opisie preparatu nieznaną substancję, poproś farmaceutę, żeby wytłumaczył, czym ten składnik właściwie jest.

Poniżej przykład dwóch suplementów na wzmocnienie włosów. Obydwa zawierają w swoim składzie witaminę B1 – tiaminę, natomiast pierwszy (Merz Special) posługuje się symbolem alfabetycznym, a drugi (SkrzypoVita) nazwą typowo biologiczną.

przedawkowanie paracetamolu

przedawkowanie paracetamolu

Ostatni przykład, którym się posłużę, będzie dotyczył niebezpiecznego dublowania leków u osób przewlekle chorych.

Pacjenci, szczególnie ci przyjmujący w czasie leczenia kilka leków równocześnie, powinni zawsze mieć przy sobie spis wszystkich leków wraz z dawkami. Zdarza się, że pacjent chorujący na nadciśnienie, daje w aptece do realizacji dwie recepty – jedną otrzymaną po wyjściu ze szpitala, a drugą od lekarza rodzinnego. Nazwy leków są różne, ale grupy, do których należą substancje czynne, te same. Dublowanie leków u przewlekle chorych może nasilić wiele działań niepożądanych. W czasie obchodu w szpitalu należy poinformować lekarza o przyjmowanych dotychczas lekach, a podczas wypisu jeszcze raz pokazać listę i zapytać, które z nich odstawić, aby nie kolidowały z nowymi lekami.

Jakie wnioski powinieneś wyciągnąć z artykułu?

Warto uważnie czytać ulotki leków, zwłaszcza tych na ból i przeziębienie. Substancje czynne (paracetamol, ibuprofen, ASA, pseudoefedryna, feniramina itd.) powtarzają się, dlatego zapamiętaj nazwy i ich ogólne działanie. Nie tylko unikniesz przedawkowania, ale też nauczysz się wybierać tańsze odpowiedniki. Działanie otrzymasz to samo, a zawsze w kieszeni zostanie Ci kilka złotych więcej.

KTO PYTA, NIE BŁĄDZI.
Jeśli masz wątpliwości odnośnie działania lub dawkowania leków, zapytaj lekarza lub farmaceutę.
Wątroba i nerki będą zdrowsze, a życie dłuższe.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować:

• Jak szybko i skutecznie wyleczyć przeziębienie?
• Leczenie gorączki u dzieci. Leki, których nie wolno podawać
• Paracetamol – zagrożenia dla Twojego dziecka
• Leki syntetyczne czy naturalne – które wybrać?
blog farmaceutyczny, Agnieszka Raczkowska, blog farmaceutyczny
przedawkowanie paracetamolu, zatrucie paracetamolem,
przedawkowanie paracetamolu, przedawkowanie paracetamolu, zatrucie paracetamolem, przedawkowanie paracetamolu, zatrucie paracetamolem, przedawkowanie paracetamolu, przedawkowanie paracetamolu, zatrucie paracetamolem

  1. Przemek 21 lutego 2017 o 19:39

    Z witaminami zawsze miałem problem. Ciężko mi zapamiętać nazwy i kojarzyć, która witamina na co działa.

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 28 lutego 2017 o 14:30

      Przemku, wiem, że te nazwy mogą sprawiać trudność, dlatego warto mieć ze sobą ściągawkę, gdy się idzie do apteki. Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  2. Martyna 27 lutego 2017 o 10:36

    Człowiek sobie nie zdaje sprawy jaki to wszystko może być niebezpieczne. Ale wiadomo jak jest ból to marzy się tylko o tym aby go uśmierzyć. Sama miałam niedawno zapalenie ucha i ratowałam się dużą ilością leków przeciwbólowych. Oby chorować jak najmniej albo wcale. Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 28 lutego 2017 o 14:35

      Gdy dopadnie nas schorzenie, to marzymy tylko o tym, żeby sobie ulżyć. Leki to potworna pułapka. Jeśli w porę się nie opamiętamy, to jeden narząd wyleczymy, a drugi skaleczymy. Oby chorować jak najmniej! Życzę dużo zdrówka i pozdrawiam.

      Odpowiedz
  3. Ola / Prosteznatury.pl 27 lutego 2017 o 10:50

    Ja staram się ograniczać do minimum spożywanie leków. Oczywiście nie każdy może sobie na to pozwolić, zależy od schorzeń. Z moich obserwacji wynika, że wolimy ładować w siebie tony leków, niż działać profilaktycznie (a reklamy zachęcają). Ostatnie przeziębienie (bez gorączki) pokonałam samą witaminą C, codziennie pijam czystek i podaję go też dziecku. Zawsze największy problem mam z chorującym dzieckiem (na szczęście nie jest to częste), gdzie chciałabym, aby leczenie trwało krótko.

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 28 lutego 2017 o 14:39

      Olu, zauważyłam tendencję, że coraz więcej osób „wraca do korzeni” i leczy się naturalnymi sposobami. We wszystkim potrzebny jest umiar – w lekach również. Jeśli sytuacja na to pozwala, jestem jak najbardziej za naturalnym leczeniem. Pozdrawiam Ciebie i maluszka 🙂

      Odpowiedz
  4. Andrzej Wosiek 25 marca 2017 o 16:37

    Dobrze wiedzieć. Sam unikam leków przeciwbólowych jak się tylko da. Chyba nie należę do statystycznej grupy Polaków. Moi rodzice jednak tak. I tu wielkie podziękowanie w twoim kierunku za te wszystkie informacje 🙂

    Odpowiedz
  5. Justyna Lis 25 marca 2017 o 16:42

    Świetny wpis! Leki to dla mnie temat hm, nie wiem czy „drażliwy” to dobre określenie, ale mam w bliskim otoczeniu osoby, które zdecydowanie ich nadużywają, co wywoluje we mnie lekko mówiąc skrajne emocje i niedowierzanie. Nienawidzę truć się lekarstwami, na przeziębienie nie biorę niczego poza czosnkiem (i pomaga!), leki z paracetamolem biorę jedynie przy silnych bólach menstruacyjnych. Po kilkudniowym pobycie w szpitalu, kiedy to codziennie przyjmowałam zastrzyki i dostawałam tabletki przeciwbólowe i przeciwzapalne moj żołądek osłabł do tego stopnia, że pojawiły się nudności.
    Swoją drogą, powiesz mi coś na temat Nimesilu? Czytając receptę bylam przerażona i wahałam się czy lek przyjmować, ale trochę nie mialam wyjścia 🙂 Jestem bardzo ciekawa Twojego zdania!
    Pozdrawiam 🙂

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 26 marca 2017 o 22:17

      Justyno, obawiam się, że jeśli już wcześniej miałaś skutki uboczne po lekach przeciwbólowych, to Nimesil też będzie Ci podrażniał żołądek. Jeśli bardzo Cię boli i tak jak mówisz – nie masz wyjścia – zażyj go po posiłku. Wtedy jego działanie nie będzie takie dokuczliwe. Wiedz, że spośród leków przeciwbólowych na przewód pokarmowy najbezpieczniejszy jest paracetamol – nie ma on jednak działania przeciwzapalnego.
      Cieszę się, że masz racjonalne podejście do leków. Nadużywanie ich to wielkie zło!

      Odpowiedz
  6. Holistik Balans 25 marca 2017 o 22:38

    Dokładnie to samo wszystkim powtarzam. Zażywanie leków przeciwbólowych działa tylko na objaw, nie leczy zaś przyczyny..

    Odpowiedz
  7. natalia 3 kwietnia 2017 o 16:12

    Tableka porównawcza co zawiera każdy z leków jest bardzo przydatna i powinna być w każdej apteczce w domu. Wiadomo każdy chce szybko stanąć na nogi: bo praca, bo szkola, bo dzieci…ale nie zdajemy sobie sprawy jak możemy również sobie zaszkodzić. Mi samej sie wydaje, że acatar zamiast pomóc zaszkodził mi na zatoki. od tej pory wystrzegam sie przez produktami „na katar”

    Odpowiedz
  8. Natalia - Naturalnie Niebanalnie 3 kwietnia 2017 o 20:29

    Bardzo ciekawy artykuł! Dla mnie wzięcie środka przeciwbólowego, czy na przeziębienie jest ostatecznością – zdecydowanie preferuję najpierw zwalczyć ból naturalnymi metodami 🙂 Większość ludzi stosuje tabletkę jako lekarstwo na wszystko – ból głowy, zęba, pleców, obniżony nastrój, zmęczenie, bezsenność, nadmierną senność, katar itd. To bardzo zgubna droga, szczególnie jeśli nie konsultuje się tych decyzji z lekarzem.

    Odpowiedz
  9. Edyta 4 kwietnia 2017 o 23:04

    Bardzo wartościowy artykuł! Niestety, jesteśmy narodem lekomanów. Kiedyś dokonałam obserwacji, że w ciągu 5 min, na 10 reklam, aż 8 było o produktach leczniczych. Jak wspomniałaś, bardzo ważne jest czytanie składu i ulotek. Jednak zapytaj, kto to robi? Myślę, że ci, co notorycznie (i może już nałogowo?) przyjmują leki w dużych ilościach, raczej nie zwracają zbytnio na to uwagi. A może się to skończyć tragicznie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *