4Flex i jego składnik Fortigel – czy działają?

4Flex opinie

W końcu lato! Czas odkurzyć rower, założyć buty do biegania i wyjąć z szafy strój kąpielowy. Dla osób lubiących sport wakacje są świetną okazją do odbudowania kondycji fizycznej. Gorzej natomiast, gdy są ogromne chęci, a w stawach łupie i chrupie… 4Flex opinie

Trzeba przyznać, że choroba zwyrodnieniowa stawów jest bardzo częstym schorzeniem układu ruchu. Chociaż kojarzymy ją zazwyczaj ze starszym wiekiem, to coraz częściej rozwija się także u młodych osób. Intensywne uprawianie sportu, przebyte urazy i zakażenia stawów, obciążająca szkielet otyłość oraz inne towarzyszące choroby zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia tej bolesnej dolegliwości. Kiedy chrząstka w stawie nie spełnia swojej roli, ból, trzeszczenie oraz sztywność utrudniają nie tylko uprawianie sportu, ale też zwykłe codzienne funkcjonowanie.

Metod regeneracji stawów jest bardzo dużo – zarówno rehabilitacyjnych, jak i farmakologicznych. Na Pułapkach skupię się na tych drugich. Odkąd badania poddają w wątpliwość działanie preparatów z glukozaminą i chondroityną, zdecydowałam się poszukać innych suplementów. Padło na 4Flex.

4Flex jest mi szczególnie bliski. Przez 4 miesiące stosował go mój mąż po poważnej kontuzji kolana – z pozytywnym efektem. W poniższym artykule przejdziemy przez skład i działanie głównego składnika 4Flex – hydrolizatu kolagenu Fortigel. Przyjrzymy się także badaniom na zwierzętach i ludziach.

W Internecie wrze od dyskusji, który kolagen jest skuteczny – tradycyjna żelatyna, hydrolizaty kolagenu czy kolagen rybi. Mówi się, że tylko kolagen pochodzenia rybiego jest aktywny biologicznie. Więc jak to jest, że te potencjalnie nieaktywne formy kolagenu – żelatyna i hydrolizaty – niektórym osobom pomagają? Wiadomo, że leki przeciwbólowe przy bólu stawów podziałają tylko na krótką metę. Wtedy sięgamy po suplementy na regenerację chrząstki. Taka miesięczna kuracja waha się w granicach 40-200 zł, dlatego przed zakupem jakiegokolwiek preparatu warto o nim poczytać, aby na starcie nie wyrzucić pieniędzy w błoto.

Poniższy artykuł nie jest wpisem sponsorowanym. De facto, trzykrotnie próbowałam skontaktować się z producentem 4Flex, prosząc o samodzielne badania potwierdzające skuteczność suplementu, ale bez skutku. Nie mam dobrego zdania o firmie Valeant, ale postaram się obiektywnie ocenić ich preparat 4Flex.
4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie

Skład serii suplementów 4Flex 4Flex opinie

4Flex – hydrolizat kolagenu Fortigel + witamina C
4Flex Sport – hydrolizat kolagenu Fortigel + L-karnityna
4Flex Select – hydrolizat kolagenu Fortigel + wapń, magnez, witamina C, D, B2
4Flex Silver – hydrolizat kolagenu Fortigel + wapń, witamina D

Adnotacja własna: W preparatach zawierających witaminę D oraz wapń ewidentnie brakuje witaminy K2, która odpowiada za właściwą dystrybucję wapnia do kości.

Oprócz głównych składników, w poszczególnych suplementach znajdują się też słodziki (sukraloza), barwniki (koszenila), nośniki (dekstroza), a także substancje regulujące kwasowość (kwas cytrynowy), wypełniające (maltodekstryna) i aromaty (czarnej porzeczki, truskawkowy, cytrynowy lub pomarańczowy).

W każdym preparacie 4Flex znajduje się hydrolizat kolagenu Fortigel i to przede wszystkim jemu chcę się przyjrzeć.

Fortigel – co to jest?

Fortigel to opatentowane, specjalnie oczyszczone białko, które jest wytwarzane w wielostopniowej procedurze degradacji kolagenu pochodzenia świńskiego lub bydlęcego. Uzyskuje się w ten sposób bioaktywne peptydy kolagenowe – główny składnik 4Flex.
W artykule będę stosować określenie „hydrolizat kolagenu Fortigel”, którym posługuje się również producent. Pamiętajcie, HYDROLIZAT KOLAGENU FORTIGEL = BIOAKTYWNE PEPTYDY KOLAGENOWE, które powstały w wyniku rozpadu kolagenu świńskiego lub bydlęcego.

Rys. 1 Degradacja kolagenu wieprzowego lub wołowego jest procesem hydrolizy (czyli działaniem wody i specyficznych enzymów, które rozluźniają kolagen), dlatego FORTIGEL jest nazywany specjalnym rodzajem hydrolizatu kolagenu.

O hydrolizacie kolagenu Fortigel jest bardzo mało w języku polskim. O działaniu i badaniach można przeczytać więcej w zagranicznej literaturze. Firma Gelita wprowadziła Fortigel na rynek niemiecki, brytyjski, francuski, holenderski i szwedzki.

Badania hydrolizatu kolagenu Fortigel

Od samego początku Fortigel badano na trzech poziomach: molekularnym, zwierzęcym i ludzkim. Sprawdzano, w jakim stopniu bioaktywne peptydy kolagenowe są:
1. wchłaniane po podaniu doustnym,
2. jak akumulują się w chorym organie
3. i pobudzają go do odbudowy chrząstki.

Wchłanianie hydrolizatu kolagenu Fortigel

W eksperymencie na zwierzętach wykazano, że bioaktywne peptydy kolagenowe po podaniu doustnym przenikają przez ściany przewodu pokarmowego w postaci nienaruszonych cząsteczek. Co ciekawe, w innym badaniu obejmującym myszy, którym podano radioaktywnie znakowane peptydy kolagenowe, stwierdzono, że 95% podanej doustnie dawki pojawiło się w osoczu po 12 godzinach. Jest to wynik świadczący o tym, że Fortigel bardzo dobrze się wchłania po podaniu doustnym.

Adnotacja własna: Pamiętajmy, że większość badań nad danym preparatem jest finansowanych przez jego producenta. Zawsze oczekuje on dobrych wyników, które usatysfakcjonują klienta. Badania nad Fortigel wskazują, że bioaktywne peptydy kolagenowe wchłaniają się szybko, w tym w częściowo niezmienionej formie. Z lekcji biologii wiemy, że wszystkie białka podane doustnie ulegają strawieniu do mniejszych cząsteczek - aminokwasów, które dopiero wtedy mogą być wchłonięte przez ścianę jelita. Bioaktywne peptydy kolagenowe są większymi cząstkami, zbudowanymi z wielu połączonych ze sobą aminokwasów. Zastanawiające jest zatem, jakim sposobem się wchłaniają? Patrząc na to bez zbędnej ekscytacji – można podejrzewać, że nawet jeśli owe peptydy są w całości rozkładane przez enzymy trawienne przewodu pokarmowego, to wciąż są źródłem aminokwasów, które przynoszą organizmowi korzyść - w tym poprawiają strukturę tkanki chrzęstnej.

Badania na zwierzętach 4Flex opinie

Badano myszy, w których zachodziła naturalnie postępująca choroba zwyrodnieniowa stawów. Pod analizę wzięto część ciała zwaną płaskowyżem piszczelowym kolana. Przez 3 miesiące, raz dziennie podawano tym myszom doustnie hydrolizat kolagenu Fortigel. Dla uwierzytelnienia badań, zwierzęta z grupy placebo otrzymywały albuminę. Po 3 miesiącach terapii cienkie odcinki chrząstki stawu kolanowego barwiono i analizowano pod mikroskopem. Co pokazały wyniki? A właśnie to, że doustnie podawane specyficzne peptydy kolagenowe spowolniły, a nawet powstrzymały degenerację chrząstki. Z kolei u 85% myszy pozbawionych suplementacji (czyli z grupy placebo) choroba zwyrodnieniowa stawów nadal postępowała.

W innym badaniu, kiedy chondrocyty (komórki tkanki chrzęstnej) pobierano z ramion bydła i świń, a następnie „hodowano” z hydrolizatem kolagenu FORTIGEL, to zaobserwowano, że wraz ze zwiększeniem dawki suplementu, rosła synteza kolagenu typu II i proteoglikanów, które są głównymi składnikami tkanki chrzęstnej.

Rys. 2 Skład chrząstki stawowej.

Badania na ludziach 4Flex opinie

Oprócz eksperymentów laboratoryjnych pokazujących stymulację chrząstki bydlęcej i świńskiej, badania wykazały, że ludzkie chrząstki także regenerują się pod wpływem hydrolizatu kolagenu Fortigel. W projekcie eksperymentalnym naukowcy inkubowali Fortigel z ludzkimi chrząstkami, które wcześniej pobierano z usuniętych chirurgicznie głów kości udowej. Jak wcześniej u zwierząt, tak potem również u ludzi potwierdzono pozytywny wpływ peptydów kolagenowych na tkankę chrzęstną. Synteza była tym wydajniejsza, im większa była podaż preparatu.

Warto wspomnieć, że doustna suplementacja bioaktywnych peptydów kolagenowych sięga lat 70 poprzedniego wieku. Badania kliniczne niezależnie od siebie wykonywali najpierw Krug, Goetz, a potem Oberschelp. W latach 1996-1998 naukowiec nazwiskiem Moskowitz przeprowadził prospektywne, randomizowane badanie kliniczne, obejmujące 389 pacjentów w wieku 45-80 lat, chorujących na gonartrozę – chorobę zwyrodnieniową stawów kolanowych. W ciągu 24 tygodni uczestnicy badania otrzymywali dziennie 10 g peptydów kolagenowych lub placebo. Skuteczność terapii oceniano w oparciu o punktację bólu WOMAC, ocenę sprawności stawów oraz subiektywną ocenę pacjentów. Szczególnie w niemieckiej populacji, terapia peptydami kolagenowymi doprowadziła do istotnego statystycznie zmniejszenia bólu oraz poprawy mobilności. W subiektywnej ocenie pacjentów odnotowano znaczną poprawę wydajności stawów w porównaniu do grupy placebo.

Ponieważ większość badań koncentrowała się na subiektywnych wynikach takich jak ból, naukowiec Rippe postanowił wprowadzić w praktyce raczej odmienne podejście w badaniach klinicznych. W celu sprawdzenia zmian funkcjonowania stawów, które mogłyby być spowodowane spożyciem hydrolizatu kolagenu Fortigel, wybrał obiektywne parametry jako kliniczne punkty końcowe, takie jak siła izometryczna i izokinetyczna. Po upływie badania trwającego 14 tygodni, pacjenci otrzymujący codziennie 10 g hydrolizatu kolagenu wykazywali znaczną poprawę funkcji stawów w porównaniu do grupy placebo.

Rys. 3 Obraz mikroskopowy działania hydrolizatu kolagenu Fortigel na tkankę chrzęstną.

W 2011 roku wykonano również badanie na 1150 sportowcach. W ciągu 2 lat skontrolowano 3 kategorie sportowców:
• 398 zawodowych piłkarzy i piłkarzy ręcznych (trening 14-18 godzin tygodniowo),
• 397 sportowców wytrzymałościowych (trenowanie ponad 10 godzin tygodniowo),
• 397 sportowców weekendowych (trening 4-6 godzin tygodniowo).

Wszystkie powyższe kategorie podzielono jeszcze na 2 grupy (w sumie 6 grup):
• Jedna grupa nie otrzymała żadnej interwencji żywieniowej,
• Druga grupa otrzymała indywidualną interwencję żywieniową w postaci peptydów kolagenowych wzbogaconych o aminokwasy BCAA i argininę (30-70 g/dobę) oraz witaminy, minerały i pierwiastki śladowe.
Badanym parametrem były: liczba urazów mięśni, stawów, więzadeł i ścięgien bez kontaktu z konkurentem w ciągu 2 lat.
Wyniki: Odnotowano, że dodatkowa interwencja żywieniowa w grupie zawodowych piłkarzy obniżyła ryzyko urazów o 67%, u sportowców wytrzymałościowych o 52%, a u sportowców weekendowych o 54% w porównaniu do sportowców, u których nie zastosowano suplementacji składników odżywczych.

Badanie ryzyka urazów ścięgien, więzadeł, stawów i mięśni u sportowców
bez obecności czynników zewnętrznych (wyniki podane w %)

Tego typu badań jest bardzo dużo. Jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej, możecie poczytać pozycje literaturowe, które uwzględniłam w bibliografii lub poszukać na własną rękę.

Fortigel – czy bezpieczny?

Producenci twierdzą, że suplementacja hydrolizatem kolagenu Fortigel jest całkowicie bezpieczna. Mój mąż po 4-miesięcznym stosowaniu 4Flex Sport nie odczuł żadnych działań niepożądanych. Spotkałam jednak w Internecie pojedyncze opinie, gdy uskarżano się na zagęszczenie krwi i obrzęki.

Trzeba przyznać, że badania kolagenu Fortigel prezentują się imponująco. Stwarzają one nowe możliwości dla osób cierpiących na zwyrodnieniową chorobę stawów. Dzięki suplementacji 4Flex Sport, mój mąż zredukował ból i trzaskanie w kontuzjowanym kolanie. W Polsce wiele osób stosujących 4Flex odczuło poprawę po dłuższej suplementacji. Pamiętajmy jednak, że każdy z nas jest inny, więc to, co pomaga jednej osobie, może nie zadziałać na drugą.

A Ty, stosowałeś suplement 4Flex?
Jakie jest Twoje zdanie?

4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie
Bibliografia:
1. Strona internetowa suplementu 4Flex
2. Gelita.com
3. Roland W. Moskowitz: „Role of Collagen Hydrolysate in Bone and Joint Disease”
4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie, 4Flex opinie

Artykuły, które mogą Cię zainteresować:

• Leczenie nadmiernej potliwości – niebezpieczne antyperspiranty i lecznicze działanie szałwii
• Czym wyjąć kleszcza? Analiza przyrządów, opinie Internautów
• Jak wyleczyć anemię spowodowaną przez niedobór żelaza?

  1. Agata Kropiewnicka 2 lipca 2017 o 14:30

    Kolejny świetny artykuł. Sama nie mam problemów ze stawami, ale ojciec ma, więc może mu kupię 4 Flex przy najbliższej okazji. Na 4 Flex się wcześniej nie decydował, bo w reklamy nie wierzy 😛 a poza tym jest dość drogi. Pozdrawiam Ciebie i męża!

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 2 lipca 2017 o 17:02

      Dziękuję Agato 🙂 Zawsze warto spróbować. Może suplement pomoże Twojemu tacie.

      Odpowiedz
  2. Kasia Lorenc 2 lipca 2017 o 14:40

    Nie stosowalam ale brzmi ciekawie moi rodzice mają problem ze stawami

    Odpowiedz
  3. Ama Nda 2 lipca 2017 o 15:26

    Bardzo ciekawy i przydatny artykuł 🙂

    Odpowiedz
  4. Agata 3 lipca 2017 o 02:00

    Przede wszystkim muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy.
    Druga sprawa, 4Flex nigdy nie brałam, ale znam osoby, które stosują i sobie chwalą. Są to osoby uprawiające bieganie.
    Jedno tylko boli, te eksperymenty na zwierzętach. Tylu mamy zwyrodnialców w więzieniach, a eksperymenty robi się na zwierzętach.

    Odpowiedz
  5. ocena merytoryczna 22 lipca 2017 o 16:00

    Autorka pisze o sobie ze ukoncyzla studia farmaceutyczne. Tylko problem w tym ze nie ma czegos takiego. Albo mozna ukonczyc studium farmaceutyczne albo studia na wydziale farmacji. Roznica jest ogromna, bo po studium (czyli szkole policealnej) jest sie technikiem farmaceutycznym, a po studiach jest sie farmaceutą (czyli magistrem farmacji). Roznice wystepują w kompetencjach i tak np. technik pełni rolę jakby pomocnika przy farmaceucie (nie może robić odpisów recept, wydawać leków bardzo silnie działających, nie może realizować recept na leki narkotyczne, nie może świadczyć opieki farmaceutycznej – czyli nie moze udzielac porad odnosnie lekow, robic przegladow lekowych pacjentow, itp).
    Zastanowiło mnie to bo widzę brak fachowej wiedzy w tym artykule, który sugeruje działanie lecznicze suplementu diety (określenia takie jak np składniki aktywne). Nie dziwię się ze autorka nie otrzymała odpowiedzi od potężnej korporacji Valeant, ze względu na to, że suplement nie wykazuje i nie może wykazywać właściowści leczniczych (działania farmakologicznego). Suplement diety jest produktem spozywczym, mającym za zadanie uzupełnienie niedoborów w diecie. W przypadku produktu 4Flex organizm uzupełnia dietę o aminokwasy powstające w wyniku trawienia kolagenu. Jednak prawdopodobieństwo, ze ponownie powstanie z tych aminokwasow kolagen jest takie samo jak to ze z rozbita szklanka, po odpowiednim wymieszaniu poskłada się na nowo. Jest to oczywiscie mozliwe, co mozna wyliczyc ze chyba wzoru na kombinacje bez powtorzen. Mowię „chyba”, ponieważ probabilistyka nie jest moją mocną stroną.
    Dziwi mnie też akapit związany z działaniami niepożądanymi. Działania niepożądane dotyczą jedynie leków, a nie produktów spożywczych takich jak bułki, 4flex, batoniki, Orton Flex, ziemniaki, Eliminacid itp.
    Zastanawia mnie jeszcze jedno. Jezeli autorka jest farmaceutką, to dlaczego wprowadza w błąd potencjalnych pacjentów/konsumentów sugerując działanie lecznicze dla produktu, który go nie posiada i posiadać nie może z samej definicji. Czy osoba taka może jeszcze dysponować Prawem Wykonywania Zawodu? Za coś takiego jest odpowiedzialność karna i już np. wiele firm produkujących suplementy, musiało płacić olbrzymie kary za sugerowanie właściwości leczniczych suplementów. Dla farmaceutów dochodzi dodatkowo odpowiedzialność zawodowa.
    No chyba, że autorka jest technikiem farmaceutycznym, wówczas nie ponosi odpowiedzialności zawodowej, bo jej kompetencje w tej dziedzinie są takie jak np. hydraulika.

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 24 lipca 2017 o 15:26

      Witaj,
      wszelką krytykę przyjmuję, dlatego, że to jest blog, ale dlaczego nie masz odwagi się przedstawić? Sądząc po długości Twojej wypowiedzi, może jesteś podstawiony przez firmę Valeant? W końcu napisałam o niej kilka złych słów.

      A teraz po kolei:
      Studia to studia, a studium to studium – dla mnie to dość oczywiste. Ukończyłam studia na wydziale farmacji na Uniwersytecie Medycznym, zatem jestem dyplomowanym magistrem farmacji.

      Przeczytałam artykuł jeszcze raz, aby wyłapać błędy, które sugerujesz. Nie wprowadzam czytelników w błąd. Nigdy nie nazwałam 4Flex lekiem – zawsze używałam słowa suplement albo preparat. Nie powiedziałam też, że 4Flex leczy, ale że jego suplementacja przynosi korzyści. Zgodnie z definicją GIS „suplement diety jest środkiem spożywczym, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety, będący skoncentrowanym źródłem witamin lub składników mineralnych lub innych substancji wykazujących efekt odżywczy lub inny fizjologiczny”, więc porównanie go do bułek czy ziemniaków jest co najmniej głupie.

      Dlaczego mam nie prosić o badania firmę Valeant, skoro posługuje się ona OPATENTOWANĄ formułą Fortigel? Wnioskuję, że nie wzięli pierwszego lepszego białka, lecz przeprowadzili jakikolwiek research. Na stronie 4flex.pl jest formularz kontaktowy zachęcający konsumentów do zadawania pytań i ja z tego przywileju skorzystałam. Chciałam, żeby mój artykuł był jak najbardziej rzetelny.

      Przechodząc do rozterek lek a suplement – mając do wyboru jedno z tych dwóch, lepiej wybrać lek. W przypadku preparatów na regenerację chrząstki stawowej rynek apteczny zdominowały suplementy. Aby poprawić komfort życia, pacjent z bólem kolana ma trzy wyjścia: iść pod skalpel, stosować dostawowe zastrzyki albo zażywać suplementy.
      Jako farmaceuta wychodzę naprzeciw potrzebom pacjentów i analizuję dla nich różne formy terapii.

      Mogę mówić o działaniach niepożądanych – bardzo częste przy suplementach są reakcje alergiczne. Mogę też stosować sformułowanie „bioaktywne peptydy kolagenowe”, dlatego że nie są one substancjami aktywnymi, które występują stricte w lekach.

      „Sugeruję” zachować trochę skromności w ocenianiu kompetencji osoby po studiach.
      Panie… no właśnie. Nie wiem nawet komu teraz odpisuję.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *