Jak szybko i skutecznie wyleczyć przeziębienie?

jak szybko wyleczyć przeziębienie

“Coś mnie rozkłada, a ciągle pracuję i chciałbym szybko wyleczyć przeziębienie” – przychodzą do mnie pacjenci i szukają ratunku. Od razu widzę czerwony nos, łzawiące oczy i flegmatyczne ruchy. Chorzy proszą o preparat-petardę. Najlepiej gdyby to był lek ze słowem MAX albo FORTE w nazwie, aby była pewność, że raz a dobrze zlikwiduje gorączkę, uciążliwy katar, ból gardła, osłabienie i uczucie rozbicia. jak szybko wyleczyć przeziębienie

Czy istnieją preparaty, które zdołają wyleczyć przeziębienie w jeden dzień albo weekend?

LEKI NA OBJAWY PRZEZIĘBIENIA

Ich niepodważalną zaletą jest to, działają już po wypiciu jednej saszetki. Wśród nich znajdziemy Gripex, Coldrex MaxGrip, Theraflu ExtraGrip, a także Polopirynę Complex i Aspirynę Bayerowską. Głównymi ich składnikami są paracetamol lub kwas acetylosalicylowy. Saszetkę rozpuszczamy gorącej wodzie, a po godzinie czujemy, że wracają nam siły.

Kwas acetylosalicylowy (Aspiryna) oprócz działania przeciwbólowego i przeciwgorączkowego wykazuje też właściwości przeciwzapalne. Dzięki temu ogranicza obrzęk i przekrwienie tkanek. Kwas acetylosalicylowy jest uważany za skuteczniejszy, ale równocześnie mniej bezpieczny niż paracetamol czy ibuprofen. Bezwzględnie nie może być podawany dzieciom (Dlaczego? Przeczytaj: Dziecko to nie mały dorosły! Leczenie dzieci. Różnice w dystrybucji, metabolizmie i wydalaniu leków).

Chociaż zawierająca kwas acetylosalicylowy Polopiryna Complex jest preferowana przez wielu moich znajomych i koleżanek z branży, niestety, nie działa na mnie tak, jak Coldrex w saszetkach. Próbowałam również Aspiryny Bayeowskiej (podobno tylko tej firmy Aspiryna naprawdę działa), lecz dla mnie bez efektu. Nadal bolała mnie głowa, czułam się schorowana, osłabiona i senna. Ciekawa jestem Waszych preferencji, co do leków na przeziębienie. Napiszcie w komentarzach. jak szybko wyleczyć przeziębienie

Dlaczego po wypiciu saszetki czujemy się „zdrowsi”?

Zawarta w preparatach fenylefryna lub pseudoefedryna obkurcza naczynia krwionośne w obrębie nosa, zmniejszając sączenie się wydzieliny. Podwyższa też delikatnie ciśnienie w całym ciele, dzięki czemu organizm jest wydolniejszy i bardziej zmobilizowany, a my odnosimy wrażenie, że zdrowiejemy. W niektórych saszetkach spotkamy też chlorfeniraminę – substancję przeciwalegiczną. Łagodzi ona objawy kataru i kichanie.

Co to znaczy, że leki działają tylko na objawy przeziębienia? Nie zdrowieję, lecz maskuję chorobę?

Za wywołanie przeziębienia odpowiedzialne są ogromne ilości wirusów. Najczęściej są to rynowirusy i koronawirusy powodujące infekcje górnych dróg oddechowych. Zaczyna się od niepozornego pociągania nosem, kasłania i drapania w gardle.

Dostępne w aptece leki łagodzą objawy infekcji wirusowych i zmniejszają dyskomfort związany z chorobą. Poprawiają samopoczucie i pozwalają wrócić do pracy. Pamiętajmy, że na wirusy antybiotyki nie działają – stosowanie ich bez dowodu na nadkażenie bakteryjne jest wręcz szkodliwe, bo obniża się odporność organizmu.

Leki przeciwgorączkowe i przeciwzapalne, zarówno te w tabletkach, jak i w saszetkach, powinny być stosowane doraźnie. Badania mówią, że nadmierne przyjmowanie tych leków może nawet wydłużyć czas leczenia! Towarzysząca przeziębieniu gorączka sama w sobie nie jest chorobą, lecz reakcją obronną organizmu. Pokazuje, że organizm uruchomił układ immunologiczny i podjął walkę z infekcją: przyspieszył metabolizm by zahamować rozwój patogenów w komórkach oraz zwiększył produkcję interferonu i fagocytów. Przez lata gorączkę traktowano jako patologiczną odpowiedź na infekcje, lecz obecnie uważa się, że nie należy zbijać gorączki wynoszącej mniej niż 380C.

ZATEM JAK SKUTECZNIE WYLECZYĆ PRZEZIĘBIENIE?

Znam osoby, które po dwóch dniach zaciągania nosem i narzekania na słabe samopoczucie są zdrowe jak ryba. Szczerze im zazdroszczę. Większość osób, w tym ja, potrzebuje położyć się do łóżka, wyleżeć i wypocić.

Jakich zaleceń warto trzymać się przy leczeniu przeziębienia?

1. Ogranicz stres. Krótkotrwały, jak i przewlekły stres powiększa korę nadnerczy i wzmaga produkcję jej hormonów. Hormony te, nazywane „hormonami stresu” zmniejszają grasicę oraz obniżają liczbę komórek odpornościowych, których głównym zadaniem jest walczenie z Twoją infekcją.

2. Wysypiaj się. Sen to sprzymierzeniec w leczeniu przeziębienia. Organizm regeneruje się i nabiera sił, dzięki czemu szybciej zwalcza chorobę. Najbardziej wartościowy jest długi, spokojny i przede wszystkim nieprzerwany sen. System hormonalny i nerwowy pracują wtedy zgodnie ze swoim zegarem biologicznym, przyspieszając powrót do zdrowia. Zawarta w lekach Gripex Noc i Tabcin Trend chlorfeniramina oprócz zmniejszania kichania i łzawienia, uspokaja i ułatwia zasypianie. Jest bardzo przydatna, gdy z reguły wieczorem nasilają się objawy choroby i nie pozwalają zasnąć. Ze względu na charakter usypiający nie zaleca się zażywania tych leków, gdy planujemy jazdę samochodem.

3. Pamiętaj o nawadnianiu. W związku gorączką i utratą wody przez skórę, Twój organizm potrzebuje uzupełniać płyny. Pij jak najwięcej ciepłych napojów, najlepiej rosół, herbatę z miodem i cytryną, herbatę z goździkami lub domowe nalewki na przeziębienie. wyleczyć przeziębienie

4. Nie zapominaj o ziołowych pogromcach infekcji. Czosnek, cebula, chrzan, miód, imbir i kurkuma są nazywane naturalnymi antybiotykami. Zwalczają bakterie, wirusy i grzyby. Wzmacniają układ odpornościowy. Chociaż pierwsze trzy wytwarzają nieprzyjemną woń wokół chorego, to warto je spożywać (również profilaktycznie) i nie przejmować się opinią znajomych. wyleczyć przeziębienie

Jakie leki na przeziębienie warto kupić w aptece?

Ilość preparatów, które są obecnie dostępne w leczeniu przeziębienia jest PRZEOGROMNA. Nie ma co się dziwić, to najczęstszy stan chorobowy Polaków. Wystarczy włączyć telewizję, aby szybko zorientować się w lekach na ból gardła, katar i gorączkę.

Zamiast po kolei analizować wszystkie składy chemiczne i ziołowe preparatów, skupię się na tych, które sama uważam za najbardziej wartościowe w leczeniu przeziębienia.

Leki na ból gardła dla dorosłych

Argol Essenza Balsamica spray – absolutny niezbędnik mojej domowej apteczki. Pierwsze spotkanie z tym spray’em miałam na studiach, kiedy każdy mój nieżyt gardła przechodził w zakażenie bakteryjne i kończył się antybiotykiem. Argol przerwał tę złą passę i od teraz awaryjnie noszę go w torebce. Wyleczyć nim gardło jest łatwo. Preparat ma dużą zawartość alkoholu, w którym rozpuszczone są olejki eteryczne: melisy lekarskiej, cynamonowca chińskiego, goździków, tymianku pospolitego, cytryny, osnówki muszkatołowca, kolendry siewnej, mięty pieprzowej i mentolu naturalnego. Preparat dosłownie WYŻERA drobnoustroje. Dzięki olejkom, które unoszą się z gardła do zatok, odtyka nos i ułatwia oddychanie. Cena za opakowanie to około 8 zł. Minus jest taki, że szybko się kończy i w nie każdej aptece można go kupić od ręki.

Neo-Angin (alkohol 2,4-dichlorobenzylowy + amylometakrezol + lewomentol) – zawiera dwa składniki o działaniu przeciwbakteryjnym i przeciwgrzybiczym. Lewomentol z kolei chłodzi gardło, zmniejszając uczucie bólu. Nie należy przekraczać 6 tabletek na dobę. Cena za opakowanie 24 tabletek wynosi około 13 zł.

Chlorchinaldin (chlorchinaldol) – wykazuje działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze i przeciwpierwotniakowe. Warto nim się zainteresować w przypadku zakażeń bakteryjnych jamy ustnej i dziąseł, pleśniawek oraz zakażeń grzybiczych jamy ustnej i gardła po leczeniu antybiotykami. Dla wielu moich pacjentów ostatnia deska ratunku, gdy inne tabletki do ssania nie pomagają. Cena za opakowanie to około 10 zł.

Salviasept płyn – podobnie jak Argol, jest to preparat ziołowy, zawierający olejki eteryczne w etanolu. Inny jest natomiast sposób użycia. Płyn jest koncentratem, który należy rozcieńczyć (50 kropli koncentratu na połowę szklanki ciepłej wody). Tak przygotowanym roztworem należy płukać jamę ustną i gardło 3 razy dziennie. Głębokie płukanie gardła daje bardzo dobre efekty, bo odrywa zalegającą flegmę i ułatwia jej odkrztuszanie. Cena za opakowanie to około 7 zł.

Homeovox – preparat homeopatyczny. Niektórzy podchodzą do homeopatii z dużym powątpiewaniem, mówiąc, że to placebo i najdroższy cukier na rynku. Chociaż Homeovox do tanich nie należy (około 15 zł), to mimo wszystko działa. Idealny w przypadku zaniku głosu, chrypki i nadwyrężenia strun głosowych.

Orofar MAX (chlorek cetylopirydyniowy + chlorowodorek lidokainy) – wykazuje działanie bakteriobójcze, przeciwgrzybicze i przeciwwirusowe. Miejscowo znieczula gardło, łagodząc ból. Ma przyjemny, świeży smak. Lek warty swojej ceny (około 17 zł za opakowanie 30 pastylek). wyleczyć przeziębienie

Oprócz wyżej wspomnianych tabletek i aerozoli na wspomnienie zasługują nawilżający Tymianek i podbiał, długo obecny na rynku Tantum verde (zamiennik Uniben) oraz Argentin T. Ten ostatni dzięki zawartości koloidalnego srebra blokuje enzymy drobnoustrojów, zabijając je w jamie ustnej w ciągu kilku minut. Cena za opakowanie wynosi około 18 zł.

Leki na katar dla dorosłych wyleczyć przeziębienie

• Oksymetazolina: Acatar, Afrin, Nasivin, Oxalin,
• Ksylometazolina: Otrivin, Sudafed XyloSpray, Xylogel, Xylometazolin, Xylorin,
• Nafazolina: Rhinazin. wyleczyć przeziębienie, wyleczyć przeziębienie
Preparaty różnią się przede wszystkim budżetem, jaki został włożony w ich reklamę, co od razu przekłada się na wyższą cenę w aptece. Niektóre z nich mają dodatek regenerujący i nawilżający śluzówkę nosa (dekspantenol, kwas hialuronowy) lub olejki eteryczne, dające uczucie swobodnego oddychania i świeżości.

Kropli i aerozoli do nosa nie należy stosować dłużej niż 5-7 dni! Po tym czasie nos przyzwyczaja się do wspomagacza i nie potrafi bez niego normalnie funkcjonować. Katar pojawia się ze zdwojoną siłą, dając tzw. efekt z odbicia. Niejedna osoba lecząc zwykły katar, wpadła w jego sidła i stała się „kroplowym narkomanem”, bo bez aplikacji kropli do nosa nie potrafi już swobodnie oddychać.

Lecząc katar, warto stosować powyższe preparaty razem z maścią majerankową lub aromatycznymi sztyftami do nosa. Można też robić inhalacje z olejków eterycznych (Olbas Oil, Inhalol, Aromatol, Argol) oraz stosować plastry i maści rozgrzewające, uwalniające przyjemną woń lotnych olejków.

Leki na ból ucha u dorosłych wyleczyć przeziębienie

Leczenie ucha jest bardzo delikatnym tematem. Ból może rozwinąć się w wyniku rozprzestrzenienia się przez trąbkę słuchową drobnoustrojów z zainfekowanego gardła i nosa. Chociaż przyczyną bólu ucha są zazwyczaj wirusy, to niepozorne zapalenie wirusowe staje się doskonałą pożywką dla bakterii, a wtedy nie obędzie się bez antybiotyku.

Na ból ucha, który niedawno się rozpoczął, możemy stosować:
• Tabletki doustne zawierające ibuprofen: Ibuprom, Ibum, Nurofen lub Mig 400,
• Krople wkraplane do ucha, zawierające substancję przeciwbólową i przeciwzapalną – salicylan choliny: Otinum lub Ototalgin. Są to bardzo skuteczne krople, dające możliwość pełnego wyleczenia początkującej infekcji w uchu,
• Krople do ucha OtoArgent, zawierające przeciwdrobnoustrojowe nanokoidy srebra i miedzi,
Maść kamforową lub olejek kamforowy, które stosuje się w celu rozgrzania małżowiny usznej i okolic ucha.

Tak jak wcześniej wspominałam, leczenie bólu ucha jest bardzo delikatnym tematem i w razie przedłużających się dolegliwości zalecałabym niezwłoczną wizytę u lekarza. Powikłania niewłaściwie leczonego lub niedoleczonego zapalenia ucha są bardzo groźne. Są to: utrata słuchu, zapalenie wyrostka sutkowatego, ropnie mózgu oraz porażenie nerwów twarzowych.

Preparaty wzmacniające organizm przy leczeniu przeziębienia

Na równi z preparatami typowo aptecznymi postawiłabym zdrowe posiłki, suplementację witaminy C, naturalne soki z czarnego bzu i malin oraz rozgrzewające herbaty z dodatkiem imbiru, cynamonu lub goździków.

Do leczenia przeziębienia
podchodźmy Z GŁOWĄ.

Zachorowałeś, ponieważ: wyleczyć przeziębienie
1. wychłodziłeś organizm lub zaraziłeś się od kogoś przeziębionego,
2. nie masz odporności, bo nie dosypiasz / nie dojadasz / żyjesz w stresie.
Jeśli to drugie, czas na refleksję!
jak szybko wyleczyć przeziębienie, jak szybko wyleczyć przeziębienie, jak szybko wyleczyć przeziębienie, jak szybko wyleczyć przeziębienie, jak szybko wyleczyć przeziębienie, jak szybko wyleczyć przeziębienie, jak szybko wyleczyć przeziębienie
Mam nadzieję, że Ci pomogłam.
Szybko wracaj do zdrowia, szkoda czasu na chorowanie!

jak szybko wyleczyć przeziębienie

Artykuły, które mogą Cię zainteresować:

• Niebezpieczne dublowanie leków. Przedawkowanie paracetamolu
• Leczenie gorączki u dzieci. Leki, których nie wolno podawać
• Leczenie przeziębienia u dorosłych i dzieci (serwis Medycyna Praktyczna)
• Nalewka bursztynowa – w czym tkwi jej sekret?

blog farmaceutyczny, Agnieszka Raczkowska, blog farmaceutyczny
jak szybko wyleczyć przeziębienie, jak szybko wyleczyć przeziębienie, jak szybko wyleczyć przeziębienie, jak szybko wyleczyć przeziębienie, jak szybko wyleczyć przeziębienie, jak szybko wyleczyć przeziębienie, jak szybko wyleczyć przeziębienie

  1. Jakub 21 lutego 2017 o 14:53

    Na początku naprawdę myślałem że artykuł będzie o tym jak wyleczyć się w jeden dzień hehe 😀 ale chyba nie ma cudów. Zastanawia mnie ten Argol Essenza Balsamica spray. Czekam na dłuższy artykuł odnośnie naturalnych sposobów leczenia.

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 23 lutego 2017 o 20:52

      Jakubie, mam w zamyśle napisać artykuł, który sugerujesz. Temat jest obszerny, więc na pewno się rozpiszę. Polecam Argol Essenza Balsamica spray, bo wyratował mnie z niejednej opresji. Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  2. Magdalena 21 lutego 2017 o 18:50

    Mam tę tendencję, że bardzo często zapadam na przeziębienia. Myślę, że główną przyczyną jest szybki tryb życia i sporo stresu. Wtedy sięgam po leki w saszetkach, bo dzięki nim jakoś funkcjonuję w pracy, a w weekend wpadam do łóżka i się doleczam. Następnym razem wypróbuję któryś z leków z tego spisu. Może okaże się lepszy niż te, które dotychczas stosowałam. Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 23 lutego 2017 o 20:57

      Magdaleno, aby zmniejszyć swoją zapadalność na choroby sugeruję zmianę trybu życia. Domyślam się, że nie będzie łatwo… Jednak dopóki czegoś nie zmienisz, Twoja sytuacja ze zdrowiem się nie polepszy. Zacznij metodą małych kroczków. Powoli wprowadzaj ziołowe herbaty i soki na wzmocnienie, postaraj się godzinę dłużej spać, mniej spraw “bierz do siebie”. Wierzę, że uda Ci się to zrobić!

      Odpowiedz
  3. eloelo 23 lutego 2017 o 19:25

    Kiedy w porę rozpoznamy przeziębienie to możemy w ogólne nie zachorować, jeśli skojarzymy przewianie lub kontakt z chorym z naszym gorszym samopoczuciem, delikatnym dreszczykiem, gorszym humorem, wystarczy natychmiast przestać jeść, pić herbatki a gdy brzuch zrobi się pusty po paru godzinach zjadamy czosnek, pokrojony niemetalowym narzędziem i odstawionym na parę minut, można z miodem co by łatwiej było przełknąć. Rano i wieczorem następnego dnia to samo, przez cały czas mało jeść, surowe warzywa najlepiej (zagryzienie czosnku natka pietruszki a potem surówką zniweluje cały nieprzyjemny zapach), dużo pić. Sprawdzałem zarażając się celowo od chorego znajomego, za trzecim razem gdy wziąłem czosnek dzień później, zachorowałem ale objawy wyleczyłem w trzy dni, powrót do treningów po tygodniu, On chorował w sumie całą zimę lecząc się w aptece. Goździk położony pod ząb usuwa ból gardła w parę sekund a anginę w dzień lub dwa. Generalnie jak dobrze pomyślisz nad tym co zjesz na czczo rano to możesz zdziałać cuda ale wpierw…. trzeba parę lat poobserwować swoje ciało

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 23 lutego 2017 o 20:49

      Eloelo, zgadzam się, że czosnek, miód, domowe herbaty i goździki potrafią zdziałać cuda. Dla osób, które mają w miarę dobrą odporność, wyjście z przeziębienia nie jest trudne. Grunt to mieć kilka swoich zdrowych codziennych nawyków. Eksperyment z celowym przeziębieniem był ryzykowny i nieprzyjemny (nie wiem czy sama bym się na niego zdecydowała), ale podziw dla Ciebie, że się na niego zdecydowałeś, by znaleźć skuteczną drogę do leczenia. Potrzeba dużo czasu, żeby “rozpracować” swoje ciało i dowiedzieć się, co jest w danym momencie dla niego najlepsze. Dziękuję Ci za opinię.

      Odpowiedz
      • eloelo 23 lutego 2017 o 23:46

        dodam tylko, że surowego czosnku nie jem codziennie, jedynie zimą kiedy czuję że coś mnie “bierze” ale reakcja na gorsze samopoczucie musi być natychmiastowa, pozdrawiam, ciekawy blog

        Odpowiedz
        • Agnieszka Raczkowska 24 lutego 2017 o 11:41

          Przyznam, że nawet często jem czosnek – po prostu lubię. Mąż tak samo. Liczba naszych znajomych na szczęście się drastycznie nie zmniejszyła. Dziękuję za rady. Zachęcam do czytania innych artykułów i edukacyjnej wymiany zdań. Serdecznie pozdrawiam.

          Odpowiedz
  4. Sonia 25 lutego 2017 o 06:58

    Wow! To jest naprawdę bardzo wyczerpujący artykuł. Nie mniej szkoda, że nie ma cudów i nie można wyleczyć się ot tak 😉 Bardzo podoba mi się, że można u Ciebie znaleźć ciekawostki o samych lekach- to bardzo pomocne!

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 26 lutego 2017 o 23:03

      Soniu, dziękuję za pochlebny komentarz. Bloga intensywnie rozbudowuję, więc wkrótce możesz się spodziewać kolejnych wskazówek. Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  5. Sylwia Szutko - Fashion Hero 25 lutego 2017 o 07:06

    Świetny i przede wszystkim bardzo przydatny wpis! 🙂

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 26 lutego 2017 o 23:04

      Cieszę się, że mogłam pomóc. Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  6. Aneta Augustyn 25 lutego 2017 o 08:26

    Leków z apteki unikam jak ognia. W walce z przeziębieniem stawiam na naturalne metody. Zawsze w mojej apteczce znajduje się woda utleniona, ocet jabłkowy, czosnek, cebula,cytryna, miód, imbir i własnoręcznie robione syropy z mniszka, bzu czarnego oraz malin. Stanowi to niezawodne oręże w walce ze wszystkimi wirusami.

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 26 lutego 2017 o 23:16

      Aneto, jestem pod wrażeniem, zwłaszcza jeśli chodzi o syropy. Wymagają sporo pracy. Niemniej, jest to wysiłek warty zachodu – wiem to również z własnego doświadczenia. Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  7. Fru 25 lutego 2017 o 08:59

    Ja przez pewien czas miałam problem z częstymi przeziębieniami. Minęło jak zbadałam poziom witaminy D w moim organizmie i zaczęłam ją suplementować (a muszę łykać ją okrągły rok bo nawet latem poziom tj witaminy w moim organizmie nie zbliża się do normy).

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 26 lutego 2017 o 23:18

      W naszej strefie klimatycznej praktycznie wszyscy mamy niedobory. Grunt, to je kontrolować i eliminować. Dobrze, że trzymasz rękę na pulsie. Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  8. Agata vel Pani Miniaturowa 25 lutego 2017 o 18:02

    Odpoczynek to ważna sprawa! Zauważyłam, że najczęściej choruję, jak mam pierwszą zmianę. Niby to tylko godzina różnicy, ale jednak wtedy jestem mniej wyspana i już około środy jestem chora.

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 27 lutego 2017 o 14:18

      Agato, też czasami jestem typem śpiocha i wolę popołudniową zmianę. Najważniejsze, to nie wychodzić z domu bez śniadania. Zmniejszymy wtedy ryzyko podłapania infekcji.

      Odpowiedz
  9. Monika Zawiślak GrennEye 25 lutego 2017 o 20:26

    Większość wymienionych przez ciebie leków znam i mogę potwierdzić, że działają. Dodałabym tu lek groprinosin. Ostatnio go zażywałam i postawił mnie na nogi, obyło się bez antybiotyku.

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 27 lutego 2017 o 14:26

      Na mnie, niestety, Groprinosin nie zadziałał. Może za późno go wzięłam albo po prostu każdy organizm jest inny. Dziękuję za opinię. Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  10. natalia 1 marca 2017 o 10:43

    WOW, świetny artykuł. Ja każdeg dnia rozpoczynam dzień od szklanki ciepłej wody z cytryna miodem i czasami imbirem. W zimie łykam suplementy diety typu spirulina, olej z czarnego kminku, ponieważ owoce i warzywa są bardzo słabej jakości i pozbawione witamin. Nie pamiętam kiedy ostatnio przyjmowałam antybiotyk – chyba jakies 10 lat temu. Ostatnio gdzieś trafiłam na informację, że zanim sięgniemy po antybiotyk nalezy wykonać jakiś test. Czy to prawda?

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 1 marca 2017 o 16:35

      Witaj Natalio! To prawda, że zanim zostanie przepisany antybiotyk powinno się pobrać wymaz, np. z gardła, i wykonać antybiogram. Polega to na tym, że analitycy przenoszą pobraną próbkę na podłoże, by wyhodować bakterie. Na podłoże nakładają też kilka krążków nasączonych różnymi antybiotykami, aby stwierdzić, które krążki wytępią te bakterie. Dzięki temu badaniu wiemy, który antybiotyk na 100% zadziała na nasze zakażenie. Niestety, w Polsce takie badanie robi się niezwykle rzadko – dopiero wtedy, gdy sytuacja jest podbramkowa i nie wiadomo, jak wyleczyć pacjenta. We Francji czy Niemczech badanie to jest wykonywane standardowo i obowiązkowo. U nas lekarz przepisuje antybiotyk o szerokim spektrum działania i w większości przypadków to się sprawdza. Ryzyko jest jednak takie, że nie trafimy z antybiotykiem i będziemy musieli szukać kolejnego.
      Podobają mi się Twoje nawyki. Do tego zestawu dorzuciłabym jeszcze częste picie kefiru, aby uzupełnić florę jelitową 🙂 Oleju z czarnego kminku nie próbowałam, więc wielkie dzięki za sugestię!

      Odpowiedz
  11. Krystyna M. 20 marca 2017 o 10:44

    “Dla każdego coś innego”. Każdy organizm jest inny i nie zawsze to, co zachwala koleżanka, musi być dobre dla mnie. Ale wybór jest tak duży, że można znaleźć coś, co doraźnie pomoże. Ważne też, żeby pamiętać o chorobach współistniejących (np. alergii na jakiś składnik) oraz o tym, że nieraz pod różnymi nazwami leków, kryje się ten sam skład!

    Odpowiedz
  12. healthystyle 20 marca 2017 o 12:03

    Orofar Max to jedyne co ratuje mnie przy bólu gardła. Co do leczenia przeziębienia – zdecydowanie wolę zapobiegać niż leczyć. W tym sezonie udało mi się uniknąć przeziębień. Wystarczy witamina C w proszku oraz herbata z miodem i cytryną 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *