Domowy test CRP sposobem na uniknięcie antybiotyku!

test CRP

Znowu widzę w aptece rozpalone czoła, bolące gardła i zakatarzone nosy u pacjentów. Mogę powiedzieć, że jak co roku w okresie jesienno-zimowym historia zatacza koło i ludzie przychodzą hurtowo z receptami na antybiotyki. Czytam takie recepty i czuję się przytłoczona. Jestem ogromną przeciwniczką nadużywania tych medykamentów. Uważam, że przy odpowiednich domowych kuracjach, można ich śmiało uniknąć. Antybiotykoterapię należy wdrażać dopiero wtedy, gdy nie ma innego wyjścia – gdy pojawiają się charakterystyczne zmiany w oskrzelach, anginowe gardło czy powiększone podżuchwowe węzły chłonne. Często jednak lekarze mają problem z postawieniem diagnozy. Nic dziwnego, bowiem objawy infekcji wirusowej i bakteryjnej bywają podobne. Warto mieć wtedy pod ręką test CRP, który odróżnia infekcję wirusową od bakteryjnej i pozwala uniknąć zażywania antybiotyków w sytuacjach, gdy jest to zbyteczne.

Moje przykre doświadczenie z antybiotykami

Mimo że jestem farmaceutką i mam całkiem sporą wiedzę medyczną, to zostałam namówiona przez lekarza na zażywanie antybiotyku. Kiedy byłam jeszcze nieświadomą studentką, którejś zimy dopadł mnie nieznośny ból ucha. Mój lekarz rodzinny zajrzał do niego i stwierdził, że błona bębenkowa nie ma żadnego zaczerwienienia ani obrzęku, ale nie zaszkodzi przepisać antybiotyk. 90% przypadków zapaleń ucha wywołują wirusy, na które antybiotyki nie działają, a ich zażywanie wyjaławia organizm, może spowodować lekooporność i nadmiernie obciążyć wątrobę. Nie miałam żadnych objawów ani badań diagnostycznych, stwierdzających potrzebę antybiotyku. Mogę wręcz powiedzieć, że lekarz przepisał mi go dla własnego spokoju ducha, PROFILAKTYCZNIE.

Czym jest badanie CRP?

Badanie CRP jest określeniem stężenia białka C-reaktywnego (tzw. białka ostrej fazy). To proste badanie krwi, które pozwala rozróżnić infekcję wirusową od bakteryjnej. To niezwykle istotne! Wirusy i bakterie to zupełnie inne patogeny. Chociaż na pierwszy rzut oka objawy infekcji wirusowych i bakteryjnych mogą wydawać się podobne, to wymagają zupełnie innego leczenia. Większość ostrych infekcji dróg oddechowych (około 80%) ma podłoże wirusowe. W infekcjach wirusowych, czyli w popularnym przeziębieniu, leczenie antybiotykami nie ma sensu. Te medykamenty po prostu nie zadziałają, a tylko niepotrzebnie obciążą organizm.

Badanie CRP różnicuje infekcję wirusową i bakteryjną. W przypadku pojawienia się czynnika zapalnego, w ciągu 6-8 godzin wartość CRP zaczyna wzrastać i może wzrosnąć nawet 1000-krotnie w ciągu jednego dnia.

• Infekcja wirusowa w większości przypadków powoduje niewielki wzrost stężenia białka CRP. Zazwyczaj nie przekracza ono stężenia 8 mg/L, chociaż czasami może odchodzić do wartości 40 mg/L.
• Infekcje bakteryjne przyczyniają się do silnego wzrostu stężenia białka C-reaktywnego, zwłaszcza przy zakażeniach bakteriami Gram-ujemnymi. Stężenie białka CRP wynoszące powyżej 40 mg/L świadczy o rozwoju zakażenia bakteryjnego. Wysokie CRP, osiągające wartość ponad 100 mg/L obserwuje się m.in. przy anginie, zapaleniu oskrzeli i płuc.

Badania w Polsce i na świecie jednoznacznie wskazują, że badanie CRP zwiększa trafność decyzji diagnostycznych i może zredukować zużycie antybiotyków nawet o 80%.

Sugeruje się, że oznaczanie CRP jest tak cennym narzędziem diagnostycznym, że powinno być stosowane w codziennej praktyce lekarza rodzinnego!

Test CRP wraz z badaniem lekarskim może w znaczący sposób przyczynić się do obniżenia recept na antybiotyki. Wykonanie testu zajmuje jedynie 5 minut. To dla lekarza szybki sposób na potwierdzenie jego diagnozy, a dla pacjenta gwarancja bezpiecznego i skutecznego leczenia.

Polska niestety należy do krajów, gdzie lawinowo przepisuje się antybiotyki. Na wykonywanie bezpłatnego testu CRP w polskim gabinecie lekarskim przyjdzie nam wiele lat poczekać. Nie czekaj na zmiany w polskiej służbie zdrowia, tylko dokształcaj się i podejmuj świadome kroki chroniące zdrowie dziecka i swoje. Możesz zaopatrzyć się w domowy test CRP, kupując go w aptece.

Ze swojej strony sugeruję zrobienie badania CRP nawet profilaktycznie – będąc zdrowym. Wysokie CRP u zdrowego dziecka może sugerować pasożyty, natomiast u dorosłych pomoże wykryć utajone stany zapalne, które wiążą się np. z miażdżycą lub nowotworami. Warto mieć na uwadze, że lekko podwyższone CRP mają palacze i kobiety w ciąży.

Badanie CRP możesz wykonać w domu!

Są dwie opcje: badanie CRP możesz wykonać w laboratorium (ze skierowaniem lub prywatnie) albo przeprowadzić samemu w domu, dzięki testom diagnostycznym kupionym w aptece. Koszt badania w laboratorium oscyluje w kwocie 10-15 złotych, natomiast za domowy test będziesz musiał zapłacić trochę więcej (od 25 zł do 40 zł).

Powinieneś wiedzieć, że w przypadku badania CRP ważne jest „oznaczenie w czasie rzeczywistym” – czyli w momencie rozpoznania objawów lub przed wybraniem się do lekarza. Stężenie białka CRP we krwi chorego zmienia się w czasie, a szybki domowy test CRP (point-of-care), w przeciwieństwie do badań laboratoryjnych, daje wynik „NA JUŻ”. Dzięki temu szybko podejmujesz decyzję o sposobie leczenia.

W tym artykule skupię się na teście CRP do użytku domowego. Na rynku jest kilku producentów, dlatego powiem Wam:
• jakimi parametrami powinniście sugerować się przy wyborze testu CRP,
• na czym polega test CRP,
• jak go wykonać i odpowiednio odczytać wynik.

Pacjenci coraz częściej pytają o testy diagnostyczne w aptece. Test CRP dopiero zyskuje na popularności, natomiast takie testy diagnostyczne, jak ciążowy, owulacyjny czy wykrywający narkotyki na stałe wpisały się w asortyment apteki. Nie ma się co dziwić – domowe testy są przede wszystkim wygodne oraz świetnie sprawdzają się u osób zabieganych i zapracowanych. Przy domowych testach diagnostycznych oszczędzasz czas, bo nie musisz dwukrotnie udawać się do laboratorium (najpierw na wykonanie badania, a potem po odbiór wyniku).

Dlaczego warto mieć test CRP w domowej apteczce?

1. Test CRP pozwoli Ci uniknąć niepotrzebnej antybiotykoterapii u dziecka

Diagnostyka w przypadku najmłodszych pacjentów jest bardzo utrudniona ze względu na ograniczone możliwości uzyskania od nich pełnej informacji o dolegliwościach. Rodzice wiele się domyślają z zachowania dziecka i wtedy sami decydują, czy stosują domowe sposoby czy już umawiają się na wizytę u lekarza. Liczne publikacje wykazały, że testy CRP są niezwykle użyteczne we wczesnym wykrywaniu poważnych infekcji bakteryjnych u dzieci.

Z mojego punktu widzenia, test CRP wykonany w domu to ogromny komfort w przypadku chorującego dziecka. Nie tuptasz z maluchem do laboratorium i nie narażasz go zimą na wychłodzenie oraz kontakt z ludźmi, którzy roznoszą dodatkowe zarazki. Zapobiegasz też „laboratoryjnej traumie igłowej” u swojego dziecka. W domu możesz zabawić malucha, a potem sprytnie pobrać mu trochę krwi z palca. Pamiętaj, że dopiero wysokie CRP u dziecka przemawia za infekcją bakteryjną i podaniem antybiotyku!

2. Test CRP pozwala uniknąć niepotrzebnej antybiotykoterapii u kobiety w ciąży

Ciąża to stan, w którym kobieta powinna zażywać jak najmniej medykamentów. Leczenie infekcji powinnaś rozpoczynać domowymi sposobami: sokiem z czarnego bzu, cytryną, miodem, imbirem i odrobiną czosnku. Gdy nie wiesz, co jest przyczyną Twojej choroby, to robisz test CRP. Przeziębienie wywołują wirusy, natomiast antybiotyki działają tylko i wyłącznie na infekcje bakteryjne!

3. Test CRP pozwala uniknąć niepotrzebnej antybiotykoterapii, by chronić Twoją florę jelitową!

Zaraz usłyszę głosy, że 40 złotych na domowy test diagnostyczny to duży wydatek. Nie przeczę – 40 zł na chodniku nie leży, natomiast warto zrobić finansową kalkulację test-a-antybiotyk. Test CRP kosztuje cztery dyszki, natomiast antybiotyk + probiotyk na 7 dni + probiotyk na kolejne 6 miesięcy to ponad 150 złotych. Tak tak, nie przewidziało Ci się! Potrzeba 6 miesięcy, żeby odbudować florę jelitową po antybiotykoterapii. Dobre bakterie jelitowe są ważnym elementem odporności organizmu, ponieważ chronią ciało przed atakiem złych patogenów – wirusów, bakterii i grzybów. Twoja odporność tkwi w jelitach, dlatego będziesz musiał ją odbudować, gdy antybiotykoterapia ją osłabi!

Czy domowy test CRP jest wiarygodny? TAK – WYBIERZ TYLKO ODPOWIEDNIE PARAMETRY

W aptekach możesz znaleźć dwa domowe testy CRP:

LpNazwa testuPrzedział stężeńCena
1Test CRP firmy Grand-Med 3 przedziały stężeń:
mniejszy od 10 mg/L,
10-30 mg/L,
ponad 30 mg/L
jeden test za 25 zł
lub
pakiet dwóch testów za 39 zł*
2CRP-Screen firmy LabHome4 przedziały stężeń:
poniżej 8 mg/L,
8-40 mg/L,
40-100 mg/L,
ponad 100 mg/L
jeden test za 36 zł*

* cena może się różnić w zależności od miejsca, w którym zakupisz test

Warto zwrócić uwagę, że te dwa testy CRP ogromnie się różnią zakresami stężeń!

Trzy przedziały stężeń w teście nr 1 niestety mało mówią pacjentowi. Dane literaturowe wspominają, że niektóre infekcje wirusowe mogą powodować wzrost stężenia białka CRP do wartości 40-50 mg/L – zdarza się tak w przypadku mononukleozy u dzieci. Test CRP firmy Grand-Med ma ograniczoną przydatność diagnostyczną. Nie różnicuje jednoznacznie między infekcją wirusową i bakteryjną, bo ma po prostu zbyt mały zakres stężeń. Kiedy otrzymamy wynik ponad 30 mg/L, to nadal nie mamy pewności, czy potrzebujemy antybiotyk.

CRP-Screen firmy LabHome ma o wiele lepsze parametry. 4 przedziały stężeń dają dokładniejszy wynik i pewniejszą diagnozę. Ten fakt sprawia, że CRP-Screen nie ustępuje jakością profesjonalnym testom, jak MiniClinic czy ReMed, rekomendowanym dla placówek POZ. Test jest dokładny, bo badania kliniczne pokazały ogólną zgodność wyniku w wysokości 98% do oznaczania metodą referencyjną. Z tego co wyczytałam na stronie producenta, test CRP-Screen jest od ponad 10 lat wykorzystywany przez laboratoria, lekarzy i szpitale. Otrzymał też odznaczenie „Dobra Marka 2017”. Znajduje się w wielu aptekach stacjonarnych, a także można go zamówić przez apteki internetowe lub stronę producenta.
(EDIT: Wiele osób pytało mnie o dostępność tego testu. Kieruję Was do wykazu aptek na stronie producenta: WYKAZ APTEK)

Po porównaniu testu CRP firmy Grand-Med i testu CRP-Screen firmy LabHome mój wybór pada na ten drugi test. Przemawia za tym szeroki zakres pomiarowy (8-100 mg/L) i 4 przedziały stężeń, które są wyznacznikiem wiarygodności testu.

Jak samodzielnie wykonać test CRP (firmy LabHome)?

Otwórz opakowanie i zobacz jego zawartość. Znajdziesz w nim 4 elementy: ulotkę, sterylny nakłuwacz do pobierania krwi, buteleczkę z zakraplaczem zawierającą diluent (rozcieńczalnik) oraz aluminiową torebkę z testem i pipetą.

 

Na początku skorzystaj z ulotki, w której krok po kroku jest napisane, co powinieneś zrobić:

Wierzcie mi, przeprowadzenie takiego testu CRP nie jest skomplikowane. W razie wątpliwości odsyłam Was do filmu instruktażowego, który pokazuje, w jaki sposób postępować, by poprawnie wykonać badanie CRP (KLIK!).

Masz gorączkę, boli Cię gardło, kaszlesz i postanowiłeś wykonać test CRP. Jak interpretować wynik testu?

• Wynik CRP poniżej 8 mg/L oznacza, że masz infekcję wirusową i nie potrzebujesz antybiotyku. Wygoń wirusa domowymi sposobami!
• Wynik CRP w zakresie 8-40 mg/L również wskazuje na infekcję wirusową – podanie antybiotyku nie ma sensu.
• Wynik CRP w zakresie 40-100 mg/L przesuwa nieco szalę w stronę infekcji bakteryjnej. Stężenie białka CRP we krwi zmienia się dynamicznie, dlatego warto po 24 godzinach powtórzyć test i zobaczyć czy stężenie białka CRP wzrosło czy zmalało. Przy wyższym wyniku CRP idź do lekarza, bo możesz potrzebować antybiotyku.
• Wynik CRP powyżej 100 mg/L sugeruje poważną infekcję bakteryjną – KONIECZNY ANTYBIOTYK. PILNIE SKONSULTUJ SIĘ Z LEKARZEM!

Test CRP – czy warto?

Moim zdaniem, zdecydowanie tak. Test CRP dołączył do mojej domowej apteczki, na wypadek choroby któregoś z domowników. Jako mama apeluję do rodziców – zróbcie test CRP u dziecka zanim podacie mu antybiotyk! Badania i rzeczywistość pokazują, że w polskiej służbie zdrowia duża część antybiotyków jest przepisywana niepotrzebnie.

PAMIĘTAJ!

Nie lecz się antybiotykami na własną rękę! Nie stosuj antybiotyków, które pozostały Ci po poprzednich kuracjach oraz nie przyjmuj „cudownych leków”, które oferują Ci znajomi.
Nie wymuszaj na lekarzu przepisania antybiotyku. „Profilaktyczne” zażywanie antybiotyku wyrządza więcej szkody niż pożytku.
W przypadku infekcji bakteryjnej proś lekarza o wykonanie antybiogramu. To badanie mikrobiologiczne (posiew), które określa gatunek bakterii chorobotwórczej i wskazuje listę skutecznych antybiotyków. Terapia nie odbywa się „w ciemno”, tylko jest celowana.
W przypadku koniecznej antybiotykoterapii doprowadzaj leczenie do końca - nie rezygnuj z antybiotyku, gdy po pierwszych dwóch dniach poczujesz się lepiej. Przyjmuj antybiotyk „z zegarkiem”, czyli dokładnie co 12 godzin.

Antybiotyki padły ofiarą własnego sukcesu – ich nadużywanie i nieodpowiedzialne stosowanie spowodowało lekooporność bakterii. Bakterie nauczyły się bronić przed antybiotykami: potrafią mutować, produkować enzymy niszczące antybiotyki i zmieniać swoją budowę do tego stopnia, że antybiotyk nie może znaleźć „celu” swojego działania. U pacjentów coraz częściej zdarzają się choroby, w których bakterie swobodnie się namnażają pomimo zażywania wielu antybiotyków! Komisja Europejska alarmuje: „Do roku 2050 z powodu oporności na środki przeciwdrobnoustrojowe może potencjalnie umierać jedna osoba co trzy sekundy, a zjawisko to może stać się częstszą przyczyną zgonów niż rak”.

Przeziębienie? Uwierz mi, że można zdrowieć bez antybiotyków!

 

Bibliografia:
1. B. J. Sapilak, E. Szablewski i wsp.: „Ocena przydatności oznaczeń białka C-reaktywnego metodami półilościową i ilościową w diagnostyce infekcji górnych dróg oddechowych”. Family Medicine & Primary Care Review 2012, 14, 3: 431–433
2. J. Nowak, M. Boncler, C. Watała: „Zastosowanie testów point-of-care do oznaczania białka C-reaktywnego w podstawowej opiece zdrowotnej”. Journal of Laboratory Diagnostics 2014; 50(1): 53-60
3. A. Muszyńska, A. Steciwko i wsp.: „Przydatność szybkich testów CRP (NycoCard II® CRP) w codziennej pracy lekarza rodzinnego w aspekcie racjonalizacji wskazań do antybiotykoterapii w ostrych infekcjach”. Family Medicine & Primary Care Review 2007, 9, 4: 998–1006
4. Broszura informacyjna „18 listopada Europejski Dzień Wiedzy o Antybiotykach”. Narodowy Program Ochrony Antybiotyków na lata 2011-2015 finansowany przez ministra zdrowia

Artykuły, które mogą Cię zainteresować:

• Zanim pójdziesz do lekarza, wypróbuj te naturalne antybiotyki
• Jak brać antybiotyk – przed, w trakcie czy po posiłku?
• Kiedy brać probiotyk – przed czy po jedzeniu?

  1. Magdalena J. 30 stycznia 2018 o 18:21

    Nawet nie wiedziałam o istnieniu takiego testu! Już na pierwszy rzut oka widać, że przyda się przy chorującym dziecku. Jak zwykle świetny artykuł i dziękuję za podzielenie się swoją wiedzą.

    Odpowiedz
  2. Konrad 30 stycznia 2018 o 18:23

    36 złotych to dość sporo, ale tak jak piszesz – lepiej zainwestować w test niż potem miesiącami odbudowywać ciało po antybiotyku 🙂 Pozdrawiam, Konrad

    Odpowiedz
  3. Mamaedzia 30 stycznia 2018 o 20:11

    Strzał w 10 z tym tematem 🙂 No właśnie ważne jest, że mamy wynik CRP “na już” 🙂 u mnie lekarz nie daje skierowania na badanie CRP, więc koszt i tak mam robiąc go prywatnie – dodatkowo jeszcze ciągam dziecko po tych poczekalniach a na drugi dzień po wyniki…

    Odpowiedz
  4. pożeram strony 5 lutego 2018 o 15:52

    Staram się unikać antybiotyków, przede wszystkim u moich dzieci. DObrze wiedzieć, że istnieje taki test.

    Odpowiedz
  5. Magda/ AsertywnaMama.pl 5 lutego 2018 o 16:17

    Nie miałam pojęcia o istnieniu takiego testu. Zastanawiam się, czemu lekarze dla świętego spokoju nie zlecają tego badania, albo nie robią go wręcz na miejscu, tylko przepisują antybiotyk?

    Odpowiedz
  6. anka 12 lutego 2018 o 13:48

    Świetny artykuł, bardzo pomocne narzędzie jak widać 🙂

    Odpowiedz
  7. agata 20 lutego 2018 o 12:31

    w Norwegii taki test to norma, umawiasz sie do lekarza, masz byc 15 min przed wizyta i udac sie do labolatorium
    tam robia ci ten test, potem wzywa cie lekarz i mowi jak jest- nie jest Pani chora, prosze leczyc sie domowymi sposobami , duzo pic, pojsc na spacer, lyknac paracet i jesc czosnek, ssac plastry imbiru (tak, tak)
    moj syn 5 lat NIGDY nie byl na antybityku , a corki mojej siostry w PL przez te 5 lat chyba juz z 10 razy ;(

    Odpowiedz
  8. Ania W 25 lutego 2018 o 18:27

    Bardzo ciekawy wpis, wyczerpalas temat. Dobrze wiedzieć takie rzeczy 🙂

    Odpowiedz
  9. Cah 25 lutego 2018 o 18:46

    Wow, nawet nie wiedziałam o istnieniu czegoś takiego. 🙂 Przydatne info.

    Odpowiedz
  10. Joanna 25 lutego 2018 o 23:00

    Nie wiedziałam, że można taki test kupić w aptece. Badanie na CRP robiłam najczęsciej w poradni.

    Odpowiedz
  11. Bielecki.es 26 lutego 2018 o 00:40

    Dzięki za solidną porcję wiedzy. Antybiotyki to ostateczność, dlatego warto wiedzieć o takich testach.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *