6 przyczyn alergii pokarmowej i wziewnej u dzieci

alergia pokarmowa wziewna u dzieci

Dzisiejszy artykuł to efekt setek godzin rozmów z alergikami, studiowania międzynarodowych publikacji i ciągłego zbierania doświadczeń autorki tego bloga, czyli magistra farmacji. Jesteś alergikiem i powiększasz albo już powiększyłeś swoją rodzinę? Ten artykuł będzie stanowić dla Ciebie ogromną pomoc na drodze do zapobiegania alergii u Twojego dziecka. Nie będę czarować, że po przeczytaniu poniższych porad alergia pokarmowa lub wziewna (czyli na wszelkiego rodzaju pyłki, sierść lub roztocza) zniknie jak za machnięciem czarodziejskiej różyczki. Jesteś alergikiem i z całą pewnością część swoich predyspozycji masz zapisaną w genach. Geny te przekażesz również swoim potomkom. Alergia pokarmowa i wziewna jest plagą obecnych czasów, a ja wskażę Ci jej przyczyny i możliwe rozwiązania. Będę opierać się na rozwiązaniach aptecznych, ale nie tylko.

Mam dla Ciebie dużo naukowych nowinek, zatem siądź wygodnie i zanotuj najważniejsze informacje. Będę Ci przekazywać wiedzę w formie lekkiego i konwersacyjnego stylu. Ominęłam nadmierną medyczną terminologię, przekazując samą esencję wiedzy!

1. Objawy alergii a predyspozycje zapisane w genach

Nie ma bata! Badania wykazały zwiększone ryzyko kataru siennego, astmy lub atopowego zapalenia skóry u osób, u których w wywiadzie rodzinnym odkrywamy jednego lub oboje rodziców skłonnych do uczuleń.

Zastanawiasz się, w jakim stopniu Twoje dziecko odziedziczy predyspozycje do alergii? Naukowcy mniej więcej oszacowali to ryzyko procentowo. Otóż, jeśli jeden z rodziców cierpi na alergię, częstość występowania tej dolegliwości wzrasta u dziecka od 30% do 50%. Jeśli oboje rodzice cierpią na alergię, szanse na alergicznego potomka wynoszą nawet 80%.

Choroby alergiczne w rodzinieCzęstość alergii u dzieci
Brak12%
Jeden z rodziców30-50%
Matka i ojciec50-80%

W lipcu 2018 na łamach magazynu Nature Genetics naukowcy opublikowali przełomową pracę, która ujawniła powiązania genetyczne z alergią wziewną. Porównano dane około 60 tysięcy alergików z danymi ponad 150 tysiącami zdrowych osób. Otrzymano pulę aż 42 genów (!) predysponujących do rozwoju kataru alergicznego, co potwierdziło, że alergia wynika z uwarunkowań genetycznych.

Czy możesz zmniejszyć ryzyko alergii pokarmowej lub wziewnej u swojego dziecka?

Z genetyką nie wygrasz, natomiast badania podpowiadają, że mama-alergiczka powinna suplementować probiotyki w ciąży. Chodzi zwłaszcza o szczep Lactobacillus rhamnosus GG (w aptece przykładowo preparaty Dicoflor albo Loggic). Fińskie badanie kohortowe ujawniło, że suplementacja Lactobacillus rhamnosus GG podczas ciąży zmniejsza poziom przeciwciał IgE na alergeny pokarmowe i pomaga w kolonizacji dobroczynnych bakterii Bifidobacteria. Stosowanie probiotyków może przynieść korzystny efekt w zmniejszeniu ryzyka wystąpienia atopowego zapalenia skóry u dziecka, dlatego że podczas porodu kanał rodny matki jest skolonizowany przez właściwe bakterie probiotyczne, które otulają skórę noworodka.

2. Rodzaj porodu a alergia pokarmowa i wziewna

Dotarłam do badań, gdzie udowodniono, że dzieci urodzone przez cesarskie cięcie mają inną florę bakteryjną niż ta, która przenosi się na noworodka w trakcie porodu naturalnego. Naukowcy przypisują tę różnicę „chrzestowi bakteryjnemu”, gdy nowo narodzone dziecko pokrywają bakterie z pochwy matki, a co jest pomijane przy cesarskim cięciu.

W przeciwieństwie do porodu naturalnego, cesarskie cięcie pozbawia dziecko ekspozycji na Lactobacillus i Bifidobacterium. Bakterie te mierzalnie regulują mikroflorę jelitową we wczesnym okresie życia dziecka, a tym samym wpływają na rozwój układu odpornościowego. Dostarczanie za pośrednictwem cesarskiego cięcia bakterii ze skóry matki i niefizjologicznych bakterii „szpitalnych” Staphylococcus (gronkowców) i Streptococcus (paciorkowców) powoduje zaburzoną równowagę między komórkami odpornościowymi oraz stymulację odpowiedzi zapalnej. Zwiększa to prawdopodobieństwo rozwoju stanów alergicznych, jak alergia pokarmowa na jaja i mleko, a także alergia wziewna na pyłki drzew.

Badacze Gronlund i wsp. wykazali, że pierwotna flora jelitowa niemowląt urodzonych przez cesarskie cięcie może być zaburzona do 6 miesięcy po urodzeniu. W innym badaniu wykorzystującym techniki oparte na hodowli wykazano, że rodzaj porodu był związany z różnicami w drobnoustrojach jelitowych nawet do 6-7 lat po porodzie.

Będziesz rodzić przez cesarskie cięcie i chcesz zapobiec alergii u dziecka?

W niektórych krajach praktykuje się smarowanie noworodka gazą nasiąkniętą wydzieliną z pochwy matki, tak aby przenieść na dziecko naturalną florę bakteryjną. W Polsce ten zabieg nie jest popularny i wciąż budzi kontrowersje. Wyjściem z sytuacji jest podawanie dziecku po porodzie probiotycznych bakterii Lactobacillus rhamnosus GG.

Odradzam preparat Coloflor cesario, który w żaden sposób nie został przebadany pod względem skuteczności względem dzieci urodzonych przez cesarskie cięcie. Próbowałam skontaktować się z producentem, zadając szereg pytań związanych z badaniami, skutecznością i technologią produkcji owego probiotyku. Nie otrzymałam odpowiedzi, a zaznaczam, że pisałam do Oleofarmu na kilka adresów email. Cóż mieliby odpisać? Otóż NIE MA potwierdzenia naukowego, że kombinacja szczepów zawartych w Coloflor cesario podawana doustnie wpływa korzystnie na nowonarodzone dzieci. Nie została zbadana interakcja między tymi szczepami, które mogą się nawzajem wspierać albo wykluczać – do tego potrzebne jest przeprowadzenie badań. Zawarta na stronie internetowej ankieta, że 90% matek deklaruje chęć ponownego zakupu jest wyłącznie chwytem marketingowym.

Badania pod kątem zapobiegania alergiom u dzieci urodzonych przez cesarskie cięcie zostały przeprowadzone wyłącznie na samodzielnym szczepie Lactobacillus rhamnosus GG i tego należy się trzymać.

3. Alergia pokarmowa i wziewna a karmienie piersią

Innym kluczowym czynnikiem wpływającym na zapobieganie alergiom u potomstwa jest zadbanie o różnorodność dobrych bakterii jelitowych dzięki karmieniu piersią. Mleko matki zwiększa kolonizację bakterii Lactobacillus i Bifidobacteria, dostarcza oligosacharydy i szeroką gamę kwasów tłuszczowych. Wpływają one na mikrobiom jelitowy i jego zdolność do produkcji metabolitów, które chronią przed alergiami i astmą. Inne składniki dietetyczne, takie jak polifenole i oleje rybie, są również ważne dla różnorodności flory jelitowej małego dziecka.

Kolejnym korzystnym aspektem karmienia piersią jest poprawa czynności płuc, co sugeruje ochronny wpływ na zapobieganie astmy. Badacze wykazali, że dzieci karmione piersią mają zwiększoną objętość płuc w wieku 10 lat. Przypisują tę przewagę bodźcom mechanicznym związanym z karmieniem piersią we wczesnym okresie życia.

Jak możesz zapobiec alergii u swojego dziecka?

Wykazano, że niemowlęta, których rodzice lub rodzeństwo cierpią na alergię, powinny być karmione piersią przez co najmniej 6 miesięcy życia. Oczekuje się, że zmniejszy to prawdopodobieństwo wystąpienia astmy dziecięcej, alergii pokarmowej i atopowego zapalenia skóry. WHO zaleca karmienie piersią do 2 roku życia. Wiem jednak, że karmienie piersią nawet przez 6 miesięcy wydaje się wyzwaniem dla wielu młodych kobiet.

4. Alergia wziewna a obalona teoria higieny

Moi Drodzy, wciąż w społeczeństwie funkcjonuje stara definicja hipotezy higienicznej. Jeszcze 10 lat temu naukowcy twierdzili, że poprawa poziomu higieny w XX wieku przyczyniła się do zwiększonej zapadalności na alergię. Podobno częstsze zachorowania małych dzieci na rozmaite infekcje (wirusowe, bakteryjne, pasożytnicze) jest korzystne, ponieważ „moduluje” układ immunologiczny, zmniejszając w przyszłości ryzyko wystąpienia alergii. TAKIE MYŚLENIE TO BŁĄD!

Stara idea, że obsesyjna higiena i czystość jest podstawową przyczyną wzrostu alergii, jest już wypierana ze świata naukowego. Otoczenie różnymi wirusami i bakteriami pokazuje, że higiena staje się coraz ważniejsza. Sama poprawa higieny rąk powoduje zmniejszenie chorób żołądkowo-jelitowych i oddechowych o odpowiednio 31% i 21 %. Higiena rozwiązuje problem nadmiernego przepisywania antybiotyków, co zapewnia utrzymanie właściwego mikrobiomu jelitowego, zmniejszając ryzyko alergii pokarmowych i wziewnych.

alergia-na-pyłki

Jak możesz zapobiec alergii u swojego dziecka?

Dbaj o higienę jego rąk i ograniczaj kontakt z chorymi osobami tak, aby jak najrzadziej zażywało antybiotyki. Przegląd dowodów z ponad 50 badań epidemiologicznych od 2014 roku wykazuje względnie spójną zależność między nadmiernym stosowaniem antybiotyków (szczególnie we wczesnym dzieciństwie), a zwiększonym ryzykiem wystąpienia alergii. Uważa się, że antybiotyki indukują zaburzenia flory jelitowej, co ma bezpośredni wpływ na rozwój atopowego zapalenia skóry i astmy. Wiek początkowego narażenia jest równie ważny! Zaobserwowano, że przyjmowanie antybiotyków przez matkę w czasie ciąży zwiększa ryzyko wystąpienia alergii u dzieci. Idąc dalej, stosowanie antybiotyków w pierwszym miesiącu życia dziecka może wiązać się z późniejszą alergią pokarmową na mleko krowie. Aby móc szybko odróżnić infekcję wirusową od bakteryjnej i określić, czy dziecko potrzebuje antybiotyku, zaopatrz się w domowy test CRP: Domowy test CRP sposobem na uniknięcie antybiotyku!

5. Alergia a zabawy wczesnego dzieciństwa

Badania epidemiologiczne sugerują, że urozmaicanie czynników środowiskowych w początkowych latach życia zmniejsza ryzyko późniejszej alergii pokarmowej i wziewnej. Podobnie jak w jelicie, flora bakteryjna płuc zmienia się gwałtownie w pierwszych latach życia, zanim zacznie się stabilizować. Wczesna ekspozycja na „przyjazne” drobnoustroje – nie zakaźne patogeny – jest niezbędna do treningu ludzkiego układu odpornościowego, aby odpowiednio reagować na bodźce. Małe dzieci gromadzą mikroflorę w każdym kontakcie z członkami rodziny. Nabywają mikroorganizmy poprzez zabawy na podwórku, bieganie za psami i dzielenie się zabawkami z przyjaciółmi. Rozwijający się układ odpornościowy bierze sygnały ze wszystkich tych spotkań. Bioróżnorodność sprawia, że organizm dziecka uczy się tolerancji immunologicznej, co wiąże się z mniejszym ryzykiem rozwoju alergii w późniejszych latach. Badania pokazały, że dzieci żyjące na wsiach, które obcują z lasem, łąką, bydłem i trzodą, mają większą interakcję z różnorodną mikroflorą w porównaniu do dzieci, które mieszkają w miastach.

Jak możesz zapobiec alergii u swojego dziecka? Badacze mówią jasno – urozmaicajmy dzieciom czas wolny, zabierajmy je na wieś i nie utrudniajmy kontaktu ze zwierzętami! W pierwszych latach życia rozwijają się systemy immunoregulatorowe, dlatego powinniśmy u dzieci zwiększać repertuar organizmów, które mogą być tolerowane. Organizm powinien być poddawany treningom i ciągłej nauce. Jeden z naukowców powiedział: „Nie chodzi tylko o to, aby dowiedzieć się, co atakować, ale uczyć się, co tolerować”. Początkowa nauka sprawia, że ciało przyzwyczaja się do obecności pyłków, sierści czy kurzu. Toleruje je, zamiast je atakować, jak to bywa w przypadku alergii.

6. Alergia pokarmowa i wziewna a zanieczyszczenia środowiska

Wzrost liczby alergików wiąże się z nasilającym się zanieczyszczeniem powietrza. Jedno z badań wykazało, że obecność w powietrzu dymu tytoniowego jest istotnym czynnikiem ryzyka kataru siennego u dzieci w wieku od 3 miesięcy do 5 lat. Ekspozycja na dym tytoniowy powoduje zanik aparatu rzęskowego w nabłonku dróg oddechowych. Nasila tp procesy zapalne i ułatwia penetrację alergenów i ich interakcję z układem odpornościowym.

Co więcej, zauważono, że alergie wziewne częściej dotykają osoby mieszkające w zadymionych miastach niż mieszkańców terenów wiejskich. Ryzyko nabycia kataru alergicznego albo astmy zależy od typu zanieczyszczenia (związki siarki, azotu lub cząstki stałe) i jego koncentracji w środowisku miejskim, a także od obecności alergenów zawieszonych w powietrzu. Nie tylko narażenie na zanieczyszczenia powietrza, ale również niezbilansowana dieta oraz styl życia mogą sprzyjać rozwojowi alergii wziewnej. Niewłaściwe proporcje wielonienasyconych kwasów tłuszczowych w diecie, a także spożywanie wysokoprzetworzonych produktów może sprzyjać rozwojowi astmy i atopowemu zapaleniu skóry.

Jak możesz zapobiec alergii u swojego dziecka?

Unikaj dymu tytoniowego w ciąży i chroń przed nim swoje dziecko. Wakacje spędzaj z dala od zadymionego miasta i wypoczywaj z rodziną na terenach wiejskich. Zadbaj, aby dieta Twojego dziecka była bogata w oleje rybie i posiłki własnej roboty.

Zapobieganie alergii pokarmowej i wziewnej u dzieci – podsumowanie

W artykule zapoznałam Cię z najnowszymi doniesieniami, które badacze opublikowali w ciągu ostatnich kilku lat. Możesz odnieść poniższe rady do siebie i swoich dzieci. Będzie mi miło, gdy polecisz ten artykuł znajomym, których maluchy są narażone problem alergii pokarmowej lub wziewnej. Dzięki informacjom zawartym w tym artykule znasz już czynniki ryzyka, które predysponują do rozwoju alergii. Przeszliśmy od etapu płodu, po wczesne dzieciństwo, aż po czasy obecne, gdy na zdrowie Twojego dziecka wpływa urbanizacja. Od Ciebie zależy, co zrobisz ze wskazówkami, które dla Ciebie przygotowałam. Czy alergii można w 100 % zapobiec? Chciałabym jednoznacznie Ci odpowiedzieć na to pytanie, jednak wszystko zależy od czynników genetycznych połączonych ze środowiskowymi.

Życzę Ci zdrówka i czekam na Twój komentarz!
mgr farm. Agnieszka Raczkowska

Bibliografia do artykułu „6 przyczyn alergii pokarmowej i wziewnej u dzieci”

Artykuły, które mogą Cię zainteresować:

  1. Basia 3 kwietnia 2019 o 15:18

    Świetny artykuł. Nawet nie wiedziałam, że wyjazdy z dziećmi na wieś mają AŻ TAK istotny wpływ na zapobieganie alergii. Nadmierna ostrożność i chuchanie i dmuchanie na dzieci nie zawsze wychodzi im na dobre. Ja nie bronię swoim zabawy.

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 4 kwietnia 2019 o 11:19

      Wszystko, co robimy, jest istotne dla naszego zdrowia. Super, że pozwalasz dzieciom korzystać z zabawy i uroków natury.

      Odpowiedz
  2. Paula 4 kwietnia 2019 o 11:39

    Bardzo pomocny artykuł 😉

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 4 kwietnia 2019 o 20:59

      Dziękuję za docenienie!

      Odpowiedz
  3. Lucy 4 kwietnia 2019 o 12:40

    Fajnie napisany, ciekawy artykuł. Masz do niego bibliografię? Chciałabym zweryfikować kilka informacji.

    Odpowiedz
  4. Ania| Stragan Zdrowia 4 kwietnia 2019 o 14:00

    Bardzo ciekawe to powiązanie alergii i cesarskiego cięcia oraz możliwość łagodzenia tych skutków.

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 4 kwietnia 2019 o 20:58

      Aniu, coraz więcej publikacji mówi o dobroczynnym wpływie probiotyków na zdrowie człowieka. Warto zgłębiać tę wiedzę. Dobre bakterie towarzyszą nam już od przyjścia na świat – dlatego tak ważny jest rodzaj porodu. Wiem, że wiele kobiet chciałoby rodzić siłami natury, natomiast z przyczyn medycznych i dla bezpieczeństwa dziecka wykonywane jest cesarskie cięcie. Warto wtedy pamiętać o bakteriach Lactobacillus rhamnosus GG.

      Odpowiedz
  5. Aneta Wojtiuk 4 kwietnia 2019 o 14:09

    Dla mnie kwestia smarowania dziecka wydzielina z pochwy albo podawanie dziecku preparatów, które maja poprawic odporność to głupota. A firmy farmaceutyczne na niewiedzy ludzi zbijaja fortunę 😉

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 4 kwietnia 2019 o 21:05

      Wiesz Aneto, stosowanie bakterii Lactobacillus rhamnosus GG w profilaktyce alergii zostało udowodnione w wielu badaniach. Co do Coloflor cesario – to rzeczywiście żerowanie na niewiedzy pacjentów. Kwestia smarowania dziecka wydzieliną z pochwy matki jest głównie wykonywana w USA, natomiast zależy od indywidualnego podejścia kobiety rodzącej i jej lekarza prowadzącego. Kto wie – może ten zabieg kiedyś wejdzie do polskich szpitali – warto zgłębić badania i rozważyć korzyści dla dziecka.

      Odpowiedz
  6. Natalia 4 kwietnia 2019 o 16:47

    Bardzo dobry artykuł. Zaskoczyła mnie informacja, że ryzyko alergii u dziecka można zmniejszyć poprzez suplementację probiotykami podczas ciąży, dobrze wiedzieć.:)

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 4 kwietnia 2019 o 21:06

      Mam nadzieję, że przekażesz tę informację dalej!

      Odpowiedz
  7. Monika 4 kwietnia 2019 o 20:44

    Bardzo przydatne wiadomości dla lekarzy i pacjentów

    Odpowiedz
    • Agnieszka Raczkowska 4 kwietnia 2019 o 21:06

      Bardzo się cieszę! Dlatego redagowałam ten artykuł – aby był przydatny zarówno dla profesjonalistów, jak i pacjentów.

      Odpowiedz
  8. Karina 4 kwietnia 2019 o 21:13

    Po przeczytaniu artykułu stwierdzam, że, aby zapobiec alergii u dziecka nie trzeba stawać na głowie, a wręcz przeciwnie. Unikanie antybiotyków, pozwalanie dzieciom na bezpośredni kontakt ze światem zewnętrznym – tak proste czynności, a mają pozytywne działanie i to na pewno nie tylko na alergię 🙂 Warto uświadamiać o takich rzeczach.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Agnieszka Raczkowska
Witaj

Nazywam się Agnieszka Raczkowska i jestem magistrem farmacji. Chciałabym Ci pokazać, w jaki sposób świadomie wybierać preparaty w aptece, by unikać podstawowych błędów w leczeniu. Od dzisiaj z moją pomocą zadbasz o siebie i swoich najbliższych.

zBLOGowani.pl